"Wielka Woda" na Netflixie. Tak kręcili zdjęcia do filmu o powodzi we Wrocławiu [ZOBACZ]

Bartosz Senderek • 2022-10-04

Ci, którzy już widzieli, mówią że „Wielka Woda” – najnowszy serial Netflixa inspirowany powodzią z 1997 r. – doskonale oddaje klimat tamtych dni. Producent pokazał właśnie, jak wyglądało kręcenie zdjęć do wspominanego serialu.

„Wielka Woda” nie jest serialem dokumentalnym, jednak twórcy próbowali oddać klimat tamtych czasów i odwzorować prawdziwe kadry, jakie można było zobaczyć we Wrocławiu w 1997 roku.

– Łatwo napisać, że bohaterka idzie zalaną ulicą Wrocławia, albo woda wylewa się przez wały powodziowe. Ja w momencie kiedy przeczytałem scenariusz pomyślałem, że to jest jakiś „sen wariata”, i że mam do wyboru albo rzucić się w coś niemożliwego i to będzie największa przygoda mojego życia, albo się poddać – opowiadał przed prapremierą Bartłomiej Kaczmarek, autor zdjęć do serialu. – Musieliśmy użyć wszystkich możliwych technik: budowaliśmy baseny, w których była woda, domalowaliśmy rzeczy w komputerze, robiliśmy makiety, łączyliśmy to wszystko – wylicza.

Poza scenami fikcyjnymi w filmie wykorzystano m.in. materiały archiwalne Polskiej Kroniki Filmowej. Twórcy przyznają, że ich zamierzeniem było wykorzystanie tych obrazów, w taki sposób, by jak najbardziej komponowały się z częścią fabularną.

– Stąd się zrodził pomysł na taką stylistykę zdjęć, troszkę bardziej dokumentalnych, o charakterze taśmy filmowej – przyznaje Jan Holoubek, reżyser. – Scenografia w tym serialu była po prostu wyśmienita – dodaje.

Netflix jeszcze przed premierą pokazał kilka kadrów z kręcenia scen do „Wielkiej Wody”:

Zobacz całą galerię (51 zdjęć)

Aktorzy przyznają, że nie tylko odtworzenie ról w powodziowych warunkach było dużym wyzwaniem. Anna Dymna wspomina swoje zmagania związane z trudną charakteryzacją, której zadaniem było dodanie jej postaci kilogramów.

– To jest niezwykłe ile dziwnych emocji dotykałam podczas 5 godzin charakteryzacji i podczas tych upałów w tym kostiumie. Jakie to jest nieprawdopodobnie ważne, w naszym życiu, że człowiek zbiera te siły, wokół ma życzliwych ludzi. To wcale nie osłabia, tylko daje siłę – wspomina Dymna, która zdradza, że podczas realizacji zdjęć nie mogła przyjmować zbyt dużo płynów, bo wizyta w toalecie była utrudniona przez charakteryzację. – Życie wymaga straszliwej odwagi, nasz zawód wymaga jeszcze większej odwagi. Uczyło mnie tego wielu reżyserów, słyszałam chichot Kutza zza chmurki, jak to grałam – przyznała artystka.

Oficjalna premiera sześcioodcinkowego serialu zaplanowana jest na 5 października jednocześnie w 190 krajach, w których dostępna jest platforma Netflix. Pierwsze dwa odcinki obejrzało już ponad tysiąc osób, które w ubiegły piątek wzięły udział w światowej prapremierze produkcji, która miała miejsce w Narodowym Forum Muzyki.

Najpopularniejsze

Wrocław stawia na polskie technologie językowe. Asystent AI pomoże w urzędowych sprawach

Wrocław zrobił kolejny krok w stronę cyfrowego urzędu. Miasto zawarło umowę ze spółką KODA.ai na współpracę przy projekcie Wirtualnego Asystenta Mieszkańca, który firma rozwija wspólnie z Politechniką Wrocławską. Po podpisaniu umowy przedstawiciele miasta, firmy i uczelni spotkali się, by omówić realizację asystenta oraz dalsze możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach miejskich i samorządowych.
przeczytaj więcej

Kompetencje, zaufanie i jakość doradztwa, a nie najniższa cena – tym się kierują przy wyborze samochodu mieszkańcy naszego regionu

Ponad 64 proc. mieszkańców Dolnego Śląska zrezygnowałoby z usług dealera samochodowego po utracie zaufania, nawet gdyby oferował najkorzystniejsze ceny na rynku. Co więcej, ponad połowa mieszkańców regionu wybrałaby salon z najlepszymi doradcami, a nie ten oferujący najniższe ceny. Dane pokazują też, że kompetencje doradcy są dla klientów ważniejsze niż krótszy czas oczekiwania na samochód czy lokalizacja salonu. To jedne z najważniejszych wniosków z badania opinii przeprowadzonego przez instytut SW Research na zlecenie Duda-Cars, lidera Mercedes-Benz w Polsce.
przeczytaj więcej

K-pop, hanbok i koreańskie smaki. Korea Day już w październiku we Wrocławiu

Koreańska muzyka, taniec, kuchnia i tradycyjne stroje hanbok – 10 października Wrocław zaprosi mieszkańców na spotkanie z kulturą Korei. Korea Day 2026 odbędzie się we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia oraz na Placu pod Iglicą.
przeczytaj więcej

Co dalej z dziurą obok Stadionu Tarczyński Arena?

Wrocławianie zdążyli się już chyba oswoić z dziurą przy Stadionie, w której natura osiadła bez zaproszenia, na samej granicy betonu i stali. I trzeba przyznać, że wygląda przy tym zaskakująco dobrze: podmokłe łąki w odcieniach zieleni, złota i rdzawego brązu, poprzecinane oczkami wody, w których połyskuje słońce. Ten sielski krajobraz może być wkrótce zastąpiony halą widowiskowo-sportową.
przeczytaj więcej