Rozkopali dojazd na podwórko. Śmieciarka nie mogła tu dojechać przez kilkanaście dni [ZDJĘCIA]
Przez kilkanaście dni niebyły odbierane odpady z podwórka przy al. Pracy na wrocławskim Grabiszynie. Śmieci nazbierało się tak dużo, że zaczęły wysypywać się z kontenerów. Powodem takiego stanu rzeczy okazały się prace na wjeździe na podwórze, które uniemożliwiały dojazd śmieciarce.
Pan Bartosz, mieszkaniec kamienicy przy al. Pracy zaalarmował nas we wtorek, że odpady z kontenera na jego podwórku nie były odbierane od początku prowadzenia prac, czyli kilkunastu dni. Śmieci było już na tyle dużo, że zaczęły wypadać z kontenerów i walać się po podwórku. – Zostaliśmy odcięci też od drogi przeciwpożarowej – zauważył mieszkaniec.
Spółdzielnia „Metalowiec”, która prowadzi prace przy al. Pracy 27, tłumaczy, że zamknięcie dojazdu do podrórzy było podyktowane koniecznością usunięcia awarii wodociągowej. Obecnie przejazd jest zamknięty bo po zakończeniu prac wodociągowych trzeba odtworzyć jego nawierzchnię. Zakończenie tych prac planowane jest na 4 kwietnia.
Janusz Naskręcki, Kierownik Osiedla nr I w „Metalowcu” przekonuje, że nieporozumienie związane z odbiorem odpadów wynika z braku współpracy pomiędzy zarządcami sąsiadujących nieruchomości.
– Informujemy, że brak współpracy zarządców tego terenu jak również brak jakiejkolwiek inicjatywy w tej sprawie był powodem gromadzenia się odpadów. Dzięki inicjatywnie spółdzielni (nasi pracownicy) przy współpracy z firmą PREZERO obsługującej ten rejon, teren został uprzątnięty,a śmieci zabrane – mówi w rozmowie z Wroclife.
Mieszkańcy potwierdzają, że faktycznie po interwenci w spółdzielni, w środę przed południem problem udało się rozwiązać. Po rozebraniu ogrodzenia dzielącego tereny spółdzielni i sąsiedniej wspólnoty, samochód do odbioru odpadów wreszcie wjechał na teren wspólnoty od strony al. Hallera i bałagan przy kontenerach uprzątnięto.
Pracownik spółdzielni przekonuje też, że firma odbierająca odpady bez problemu mogła już wcześniej wjechać na podwórze od drugiej strony. – Wjazd do wspomnianego miejsca z kontenerami był bezproblemowy od strony innej wspólnoty, ale tu potrzebne było zaangażowania zarządcy i podjęcie kroków, które nie dopuściłyby do stanu opisanego jak wyżej wiedząc, że na życzenie zarządcy wspólnoty na terenie na którym wystąpiła awaria układamy trelinkę zamiast zrobić nawierzchnię z betonu – komentuje Janusz Naskręcki.
Zarząd Zasobu Komunalnego, który jest właścicielem terenu, tłumaczy z kolei, że zarządcy terenu, już rozpoczynając prace w tym miejscu zobowiązani byli ustalić zasady umożliwiające ciągły odbiór odpadów z odciętego od drogi podwórza. – Zarządcy nieruchomości powinni byli skontaktować się ze spółką Ekosystem w celu ustalenia dogodnego miejsca odbioru odpadów – tłumaczy Aleksandra Lipertowska, rzeczniczka ZZK.
Najpopularniejsze teraz
-
Pociągi znów kursują między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem. Zakończono modernizację linii za 180 mln zł -
Centrum Technologiczne ESA jednak w Warszawie -
Pisarz wyklęty przez PRL patronem tramwaju. Tramwaj Marka Hłaski wyruszył w miasto -
Wrocław: Od 1 stycznia podwyżka opłat dodatkowych za parkowanie w SPP -
Na Maślicach powstanie nowa ścieżka pieszo-rowerowa -
Wrocław: Złodziej na hulajnodze zrywa kobietom łańcuszki. Grasuje na Krzykach i Fabrycznej [ZDJĘCIA] -
Kolejny tysiąc mieszkań komunalnych na sprzedaż. Można je kupić za 60% ceny rynkowej -
Brutalny samosąd we Wrocławiu. Pobili i ogolili głowę Ukraińca, wszystko nagrali telefonem -
Coraz więcej rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg. W dwa lata wzrost o 181% -
Oto najlepsze licea we Wrocławiu. Jedna szkoła w krajowej dziesiątce [RANKING 2026] -
Nowe lodowisko we Wrocławiu otwarte! Zobacz zdjęcia z pierwszych dni [GALERIA] -
Kolejny rekord odwiedzin Aquaparku Wrocław! 2,5-milionowy gość przyjechał z Kołobrzegu -
Wrocław: Kierowca pędził przez Wrocław 121 km/h. Na pokładzie miał rodzącą kobietę [WIDEO] -
Ed Sheeran dotrzymał słowa. Zaśpiewał swoją piosenkę po polsku [WIDEO] -
Pożar ciężarówki na Autostradzie A4. Policjanci gasili go samochodowymi gaśnicami [WIDEO]