Wrocław: 37-latek włamywał się do samochodu. Wpadł przez swojego psa

Wroclife • 2022-09-09

Wrocławscy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę oskarżonego o włamanie do jednego z samochodów zaparkowanych na Śródmieściu. Mężczyzna wpadł, bo na włam zabrał swojego czworonożnego przyjaciela.

Policjanci pracując nad tą sprawą zabezpieczyli materiał z monitoringu, który zarejestrował mężczyznę podejrzewanego o kradzież z włamaniem. Co ciekawe włamywaczowi na nagraniu towarzyszył pies i to właśnie czworonoga w pierwszej kolejności udało się namierzyć.

– Funkcjonariusze zapamiętali wyjątkowy szczegół, tj. wizerunek psa, z którym sprawca pojawiał się dokonując różnych przestępstw. Dzięki temu, policjanci mogli potwierdzić, że czworonożny przyjaciel pomógł im w rozwiązaniu kilku kryminalnych spraw z udziałem swojego pana. Okazało się, że mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze inne przestępstwa – komentuje asp. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

37-latek usłyszał już zarzuty związane z włamaniem do pojazdu, kradzieży roweru a także kradzieży telefonu komórkowego, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo w mieszkaniu mężczyzny stwierdzono nielegalne przyłącze prądu, za co grozi kolejne nawet 5 lat więzienia.

Zainteresowanych losem zwierzęcia, uspakajamy: psu, który towarzyszył mężczyźnie podczas włamania, żadnych zarzutów nie postawiono.

Najpopularniejsze