Nikt nie chce tankować wrocławskich autobusów. MPK ma umowę jeszcze tylko na trzy miesiące
Ani jedna firma nie złożyła oferty w przetargu wrocławskiego MPK na dostawę oleju napędowego do miejskich autobusów. Konkurs ogłoszono po tym, jak dotychczasowy dostawca Lotos wypowiedział miejskiemu przewoźnikowi umowę.
Przypomnijmy, że Grupa Lotos złożyła wrocławskiemu MPK wypowiedzenie umowy na dostawę paliwa w lipcu tego roku. Zgodnie z okresem wypowiedzenia Lotos ma dostarczać olej napędowy do Wrocławia jeszcze do końca listopada. Władze koncernu paliwowego tłumaczyły, że decyzja ta została podjęta po szczegółowych analizach finansowych, a jeżeli MPK będzie zainteresowane zakupem paliwa od Lotosu od grudnia, będzie musiało robić to na nowych zasadach. Prezes MPK Wrocław już wtedy nie dowierzał w takie tłumaczenia i przekonywał że decyzja o rozwiązaniu umowy ma podłoże polityczne i przewidywał, że jedynym oferentem w nowym przetargu będzie państwowy Orlen, którego nazwał monopolistą.
Ostatecznie w przetargu, który zakładał kontynuację dostaw na obecnych zasadach, nie zdecydował się wystartować żaden podmiot, choć jak możemy przeczytać w komunikacie przewoźnika rozeznania ofertowego dokonywały trzy spółki: Orlen, Lotos oraz podmiot, którego nazwy MPK nie zdradza. – Żadna z nich nie złożyła oferty w zakończonym przetargu. Trzecia z nich nie podjęła się tego ze względu na niekorzystną sytuację na rynku paliw w Polsce – czytamy w komunikacie.
Wrocławskie MPK w swoich wymaganiach przetargowych chce, by cena po jakiej przyszły dostawca będzie dostarczał olej napędowy do miejskich autobusów nie była powiązana z cenami rynkowymi paliwa dla rynku hurtowego, a z notowaniami giełdowymi.
– Musimy ponownie ogłosić przetarg mając nadzieję, że tym razem ktokolwiek do niego przystąpi. Co więcej, że nie będzie to tylko jeden oferent, który narzuci odgórnie swoje warunki. I że nie będzie to na pozór ekonomiczna decyzja o politycznym podłożu. Mówiliśmy o monopolu głośno, już przed dwoma miesiącami, teraz ten scenariusz dzieje się na naszych oczach i za nasze – mieszkańców - pieniądze – komentuje Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław.
Miesięczne zapotrzebowanie MPK Wrocław na olej napędowy to od 800 tys. do nawet miliona litrów. Przewoźnik ujawnił, że w 2020 roku roczne rachunki za paliwo wyniosły nieco ponad 34 mln zł, a w 2021 roku wzrosły do 45 mln zł. W tym roku wydatki te mają sięgać już nawet 68,5 mln zł.
Najpopularniejsze teraz
-
Opel Corsa – miejski samochód, który oferuje znacznie więcej -
Śląsk przegrał z Koroną. Debiutancki gol Dembelego nie wystarczył. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ -
Wielkie Wrocławskie Saunowanie. Tym razem w klimacie Polskiej Biesiady! -
Renowacja magistrali na ul. Traugutta wkracza w finałową fazę. Kluczowy etap prac zakończony -
Trochę więcej zieleni. Małe projekty, które zmieniają Wrocław -
Turów. Co dzieje się z wodą pod kopalnią? Nowe badania otwierają dyskusję o przyszłości kompleksu -
Fashion Meeting Wrocław trwa! Dziś ostatnia szansa na niebanalne zakupy -
Nowa szkoła na Maślicach ma być gotowa na nowy rok szkolny [ZDJĘCIA Z BUDOWY] -
Dolnośląskie gminy ścigają się z czasem. Coraz mniej czasu na plany ogólne -
Można już zgłaszać kandydatów do tegorocznych „Dolnośląskich Gryfów” -
Trener Ante Simundza przed #ŚLĄKOR: Musimy być skuteczniejsi w polu karnym -
Jakie części roweru można wymienić podczas wizyty w serwisie? -
Słowa, które mają moc. Rusza kolejna edycja kampanii #HejtOVER we wrocławskich szkołach -
Jeden weekend. Pięć stref. Setki powodów, żeby przyjść. Festiwal Kupuj Świadomie 12-13 września wraca do wrocławskiej Czasoprzestrzeni -
Sezon na grzyby 2025. Gdzie na grzyby we Wrocławiu? [GRZYBOBRANIE 2025]