Krwiodawstwo – fakty i mity
Każdy krwiodawca zna kilka oderwanych od rzeczywistości opowieści o oddawaniu krwi. Najczęściej powtarzają je ludzie, którzy z honorowym oddawaniem krwi nie mieli nigdy nic wspólnego. Ten tekst zbiera podstawowe informacje na temat krwiodawstwa i dementuje krążące na ten temat mity. W założeniu ma zachęcać do aktywnego krwiodawstwa.
Jak to przy tematach medycznych bywa, na starcie zastrzegam, że artykuł ten nie stanowi porady lekarskiej. Szczegółowych informacji na temat krwiodawstwa udzielą zawsze pracownicy lokalnego, Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Żaden artykuł w Internecie nie może zastąpić konsultacji z lekarzem.
Na początek kilka podstaw.
Krwiodawcy ryzykują własnym zdrowiem i życiem w celu zapewnienia zapasów krwi.
MIT. Cały system jest tak skonstruowany, żeby żadnemu krwiodawcy włos z głowy nie spadł. Bez względu na okoliczności, nikt nie zaryzykuje zdrowia dawcy żeby pozyskać krew, nawet jeżeli byłaby bardzo potrzebna do ratowania życia innej osoby.
Oprócz krwi istnieją także sztucznie stworzone płyny, które mogą krew zastąpić.
MIT. Mimo, że w wielu miejscach trwają prace nad wyprodukowaniem sztucznej krwi, obecnie nie istnieje żaden preparat, który może zastąpić prawdziwą krew oddaną przez człowieka. Dlatego właśnie krwiodawstwo jest tak ważnym, wręcz kluczowym elementem wielu procesów leczniczych.
Krwi brakuje na całym świecie.
FAKT. Wyniki badań opublikowanych przez “The Lancet Hematology” pokazują, że aż 119 ze 195 krajów objętych raportem ma problem z zaspokojeniem potrzeb swoich szpitali na krew.
Krew oddaje się tylko wtedy, kiedy jest potrzebna komuś z rodziny lub przyjaciół.
MIT. Cały system krwi oparty jest na honorowych dawcach, którzy po prostu oddają krew i nie mają pojęcia, kto ją otrzyma. Gdyby przyjąć teorię donacji tylko dla konkretnych osób jako podstawę obrotu krwią w Polsce, już pierwszego dnia zabrakłoby krwi nawet na zabiegi ratujące życie. Niestety prawdą jest, że część osób dowiaduje się jak działa system krwi i jakie problemy sprawiają niedobory, dopiero kiedy sami lub ich najbliżsi krwi potrzebują. Warto to rozważyć zastanawiając się nad tym czy zostać krwiodawcą - my pomożemy dziś, a jutro może nie zabraknie osób, które pomogą nam.
Krew należy oddawać tylko kiedy ogłaszane są braki zapasów krwi.
MIT. Kiedy w danym regionie pojawiają się apele o krew oznacza to, że już jest problem i stali dawcy nie wystarczają. Krew potrzebna jest zawsze i bardzo rzadko zdarza się sytuacja, żeby w danym miejscu był nadmiar krwi konkretnej grupy. Ostatnia sytuacja jaką pamiętam, to był wielki zryw krwiodawców kiedy rozpoczęła się wojna w Ukrainie. Krwi było wtedy tak dużo, że pojawiły się apele o przełożenie donacji na później. Był to jednak tylko czasowy zryw i parę miesięcy później były już bardzo duże problemy z zapasami.
Krwiodawcy to tylko osoby ze specjalną, błękitną krwią.
MIT. Krwiodawcy to osoby o wyjątkowo dużym serduchu (oczywiście metaforycznie) ale krew mają taką samą jak wszyscy. Nie trzeba spełniać żadnych szczególnych warunków ani mieć wyjątkowych predyspozycji – wystarczy chęć i odrobina czasu.
Nie powinno się oddawać krwi tylko raz.
MIT. Jeżeli ktoś chce spróbować ale obawia się że mu się nie spodoba, to nie problem. Lepiej choć raz oddać krew niż nie zrobić tego wcale. Każda donacja jest cenna i warto sprawdzić czy przypadkiem nie będzie to fajna sprawa. Stali krwiodawcy to wcale nie męczennicy - robią to głównie dlatego, że lubią. Ewidentnie coś w tym musi być.
Oddawanie krwi boli.
MIT. Nie, to tylko ukłucie, a sam proces pobierania jest kompletnie bezbolesny. Igły używane w centrach krwiodawstwa są produkowane specjalnie do tego celu. Są super ostre i wyprofilowane, aby zminimalizować wszelkie negatywne odczucia.
Podczas oddawania krwi można zemdleć.
MIT. Jeżeli przestrzega się wszystkich zaleceń przed donacją – nawodnienie i posiłek – ryzyko omdlenia jest znikome. Oczywiście czasem biorą górę emocje, ale personel centrum krwiodawstwa potrafi wychwytywać wzrokiem takich krwiodawców i ma swoje sztuczki aby rozluźnić atmosferę.
Formalności i kwalifikacja
Na wizytę w punkcie krwiodawstwa trzeba się umówić.
MIT. Do punktu krwiodawstwa przyjść można bez umawiania się. Część placówek pozwala na wcześniejszą rejestrację telefoniczną, ale nie jest to warunek konieczny. Sporadycznie zdarzają się sytuacje, w których jakiś punkt ogranicza swoje działanie, ale nie są to przypadki częste. Nadmiernie zapobiegawczy, mogą wcześniej zadzwonić i potwierdzić, że drzwi są szeroko otwarte.
Krew można oddawać tylko w miejscu zamieszkania/w swoim rejonie.
MIT. Krew można oddać w każdej jednostce służby krwi, nawet podczas wakacji daleko od domu. Są też mobilne punkty poboru krwi, na przykład specjalne autobusy, które pojawiają się w wielu miejscach, często oddalonych od swoich macierzystych jednostek. Listę centrów krwiodawstwa znajdziesz na stronie twojakrew.pl, a informacje o puntach mobilnych, oddziałach regionalnych i akcjach wyjazdowych dostępne są na stronach internetowych poszczególnych centrów.
Żeby oddać krew, trzeba być osobą zdrową.
FAKT. Tutaj raczej nie należy się dziwić. Oddawanie krwi musi być bezpieczne zarówno dla samego dawcy, jak i dla osoby, która taką krew otrzyma. Nie wszystkie aktywne choroby i nie wszystkie przyjmowane leki dyskwalifikują od oddawania krwi. W każdym przypadku należy porozmawiać z lekarzem w centrum krwiodawstwa, który będzie kwalifikował nas przed donacją. Celowo nie wymieniam chorób i leków, które dyskwalifikują – dyskwalifikuje zawsze lekarz, na podstawie ankiety oraz wywiadu i to do lekarza należy ostatnie słowo. Prawo i oficjalne wytyczne zbudowały katalog zasad kwalifikacji dawców, którym wprawdzie można się posiłkować oceniając swoje szanse na zostanie krwiodawcą, lecz w dalszym ciągu gabinet lekarski w centrum krwiodawstwa jest lepszym miejscem do stawiania diagnoz niż Internet.
Żeby zostać krwiodawcą trzeba znać swoją grupę krwi.
MIT. Nie tylko nie trzeba jej znać, ale też nikt nie zapyta ponieważ i tak centrum krwiodawstwa zrobi badanie w celu jej ustalenia. Jeżeli jeszcze jej nie znamy, to po pierwszej donacji otrzymamy informację o swojej grupie krwi - informację o grupie krwi i komplet badań można odebrać po paru dniach. Chęć otrzymania wyników badań zgłaszamy przy rejestracji.
Żeby oddać krew trzeba mieć ze sobą dowód osobisty.
FAKT. Musimy mieć ze sobą dokument potwierdzający naszą tożsamość, który zawiera zdjęcie i numer PESEL. Oficjalnie są to dowód osobisty (także w wersji elektronicznej na mObywatel) lub paszport. Sprawa niekoniecznie musi się udać z użyciem prawa jazdy, a już na pewno sama legitymacja krwiodawcy nie wystarczy.
Żeby oddać krew, trzeba mówić po polsku.
FAKT. Od dawców wymaga się znajomości języka polskiego w takim stopniu, aby mogli samodzielnie wypełnić ankietę medyczną oraz porozumieć się z lekarzem bez udziału osób trzecich. Nie można na kwalifikację medyczną przyjść z tłumaczem, a lekarz musi mieć pewność, że dawca w pełni zrozumiał pytania w ankiecie i pytania zadawane podczas badania lekarskiego oraz w pełni świadomie podpisał niezbędne zgody.
Przed wizytą w centrum krwiodawstwa trzeba zrobić badania.
MIT. Absolutnie nie musimy robić żadnych badań. Wszystkie niezbędne badania zostaną wykonane na miejscu i bezpłatnie.
Na oddawanie krwi warto zabrać ze sobą swoją dokumentację medyczną.
MIT. Standardowo nikt nie będzie od nas wymagał dokumentacji medycznej, poza bardzo specyficznymi przypadkami. Jeżeli zdarzy się sytuacja, w której z przeprowadzonego wywiadu medycznego wynikać będzie potrzeba ustalenia szczegółów przebytych przez nas chorób, lekarz poprosi o dostarczenie konkretnych dokumentów.
Jeżeli na coś chorujemy, musimy przynieść zaświadczenie od lekarza prowadzącego o braku przeciwwskazań do oddawania krwi.
MIT. Niedawno uczestniczyłem w webinarze z ekspertką centrum krwiodawstwa, która jasno odniosła się do tej kwestii. To lekarz w centrum krwiodawstwa kwalifikuje do oddania krwi, więc nie ma zazwyczaj potrzeby uzyskiwania zewnętrznych zaświadczeń. Po prostu informujemy lekarza kwalifikującego o swoich chorobach, sposobie leczenia i lekach, a on na tej podstawie podejmuje decyzję.
Drobne osoby mogą nie uzyskać zgody na oddanie krwi.
FAKT. Osoby ważące poniżej 50 kg nie mogą być dawcami. Między innymi od wagi ciała zależy objętość krwi w organizmie, a donacja musi być w pełni bezpieczna dla dawcy. Podstawowa donacja to 450 ml krwi i nie może ona przekraczać 10% całej objętości krwi w organizmie. W przypadku osób ważących mniej niż 50kg ten warunek nie jest spełniony, a nie pobiera się mniej niż jedną jednostkę krwi czyli właśnie 450 ml.
Niektóre donacje wymagają większej wagi niż minimalne 50kg.
FAKT. Niektóre donacje składników wymagają, aby dawca ważył więcej niż 70kg. Tak samo jak w przypadku minimalnej wagi dawców jest to związane z ilością krwi w organizmie.
Podstawowym parametrem krwi, od którego uzależniona jest donacja to poziom hemoglobiny.
FAKT. To pierwszy parametr, na który zwróci uwagę lekarz kwalifikujący. Hemoglobina to białko zawarte w czerwonych krwinkach odpowiedzialne za transport tlenu. To właśnie ona nadaje krwi czerwony kolor. Minimalne poziomy hemoglobiny w każdym litrze krwi dla osoby, która chce być dawcą to 125g dla kobiet i 135g dla mężczyzn. Dieta bogata w żelazo sprzyja utrzymywaniu odpowiedniego poziomu hemoglobiny. Listę produktów, w których kryje się żelazo znajdziesz tutaj. Ja piszę ten fragment popijając koktajl z liści szpinaku i soku pomarańczowego - szpinak to dobre i świeże źródło żelaza, a witamina C zawarta w soku pomarańczowym ułatwia jego wchłanianie.
Krew mogą oddać tylko osoby pełnoletnie.
FAKT. Dawcą krwi może być osoba, między 18 a 65 rokiem życia, natomiast pierwszy raz krew oddać można tylko do 60 roku życia. Lekarz w centrum krwiodawstwa może zakwalifikować osoby starsze, ale jest to decyzja indywidualna. Jeżeli przemawiają za tym względy fizjologiczne lub lecznicze, do oddania krwi zakwalifikowana może zostać osoba między 17 a 18 rokiem życia po uzyskaniu pisemnej zgody rodziców lub opiekunów, ale w praktyce takie donacje zdarzają się bardzo rzadko.
Osoby z tatuażami lub kolczykami nie mogą oddawać krwi.
MIT. Sam fakt posiadania tatuażu nie dyskwalifikuje krwiodawcy. Należy jednak odczekać minimum 6 miesięcy po zabiegu tatuowania, zanim udamy się oddać krew - nawet przy bardzo małych tatuażach. To samo dotyczy każdego zabiegu piercingu.
Szczepienie wymusza przerwę w oddawaniu krwi.
FAKT. W zależności od rodzaju szczepienia przerwa wynosi od 48h do 3 miesięcy. Warto skontaktować się telefonicznie z danym centrum krwiodawstwa i zapytać o przerwę po konkretnej szczepionce.
Osoby zaszczepione przeciwko COVID-19 nie powinny oddawać krwi.
MIT. A dokładnie to nie mit, ale ciężka bzdura. Krew można oddać 48h po szczepieniu szczepionkami Pfizer/BioNTech i Moderna, oraz 14 dni po szczepieniu preparatami AstraZeneca i Johnson and Johnson. Jeżeli po szczepieniu wystąpiły jakieś objawy tj. gorączka czy złe samopoczucie, okres ten wydłuża się o 7 dni po ustąpieniu tych objawów.
Kobiety w ciąży i po ciąży nie mogą oddawać krwi.
FAKT. Krwi nie można oddawać w trakcie ciąży jak i 6 miesięcy po jej zakończeniu.
Podczas karmienia piersią nie można oddawać krwi.
MIT. Oficjalne wytyczne mówią tylko, że należy odczekać 6 miesięcy po zakończeniu ciąży. Nie wspominają nic o tym, że kobieta, która aktualnie karmi piersią, a od porodu minęło więcej niż 6 miesięcy, nie może oddawać krwi. Z licznych sygnałów od krwiodawczyń wynika jednak, że część punktów dyskwalifikuje matki w okresie karmienia. Warto nie kopać się z koniem i skonsultować temat telefonicznie. Oficjalne stanowisko Ministerstwa zdrowia jest jasne, karmienie piersią nie oznacza dyskwalifikacji.
Ciąża może oznaczać brak możliwości oddawania składników krwi w przyszłości.
MIT, z odrobiną prawdy.
Zarówno podczas ciąży, jak i po transplantacji tkanek lub transfuzji krwi, w organizmie mogą pojawić się przeciwciała anty-HLA.
Osocze dawcy z takimi przeciwciałami nie nadaje się do celów klinicznych ponieważ stwarza
ryzyko wystąpienia u biorcy poprzetoczeniowego uszkodzenia płuc (TRALI, transfusion related acute lung injury).
Obecnie nie zaleca się także pobierania od tych osób koncentratu krwinek płytkowych metodą aferezy,
ze względu na zawartość osocza w otrzymywanym składniku krwi.
Jednakże należy pamiętać, że cel kliniczny to nie jedyny cel, w jakim pobiera się składniki krwi. Osocze osób z przeciwciałami anty-HLA
może w dalszym ciągu być wykorzystywane do produkcji ważnych leków (immunoglobuliny oraz albuminy) dla ciężko chorych pacjentów,
których to leków bez osocza wyprodukować się nie da. Są to więc tak samo cenni dawcy, którzy oddawać mogą krew pełną oraz osocze.
Miesiączka oznacza przerwę w krwiodawstwie.
FAKT. Przerwa w tym przypadku nie jest długa bo to tylko okres miesiączkowania + 3 dni po zakończeniu.
Przyjmowanie leków antykoncepcyjnych uniemożliwia oddawanie krwi.
MIT. Nie jest to wskazaniem do dyskwalifikacji dawcy. Oczywiście o każdym przyjmowanym leku należy powiadomić lekarza kwalifikującego, ale akurat te medykamenty nie mają wpływu na kwalifikację.
Pobyt za granicą może oznaczać obowiązkową przerwę w oddawaniu krwi.
FAKT. Niektóre lokalizacje wiążą się nawet z roczną, obowiązkową przerwą. Dotyczy to głównie obszarów występowania chorób tropikalnych ale też ryzykiem zakażenia SARS-CoV-2. Aby sprawdzić czy nasza wakacyjna destynacja namiesza nam w planach krwiodawczych, trzeba po prostu skonsultować się z lokalnym centrum krwiodawstwa. O każdej zagranicznej podróży w ciągu ostatnich 12 miesięcy trzeba poinformować lekarza kwalifikującego.
Pobyt w zakładzie karnym nie pozwala na oddawanie krwi.
FAKT. Oczywiste jest, że podczas przebywania w zakładzie karnym lub areszcie nie ma mowy o honorowym oddawaniu krwi. Przerwa ta trwa aż do 6 miesięcy od opuszczenia tego przybytku.
„Bogate” życie seksualne dyskwalifikuje krwiodawcę.
FAKT. Wymaga to jednak doprecyzowania słowa bogate. Osoba utrzymująca ryzykowne kontakty seksualne, czyli kontakty z osobami zażywającymi wstrzykiwane narkotyki, kontakty z wieloma partnerami i tak dalej (raczej nie trzeba wyjaśniać idei) to osoba narażona na stałe ryzyko obecności czynników chorobotwórczych. Mimo badań przeprowadzanych na każdej oddanej partii krwi, taka osoba zostanie zdyskwalifikowana.
Osoby nadużywające alkoholu lub substancji psychoaktywnych nie mogą oddawać krwi.
FAKT. Zakładam, że nikogo ten fakt nie zdziwi i nie wymaga żadnych wyjaśnień.
Można zostać na stałe zdyskwalifikowanym od oddawania krwi.
FAKT. Lekarz może zadecydować, że już do końca życia nie będziemy mogli być dawcami krwi lub jej składników. Wiąże się to przeważnie z chorobami, które pozostawiają trwałe skutki lub stanem zdrowia, przy którym oddawanie krwi mogłoby zaszkodzić dawcy. Należy pamiętać, że cała procedura musi być bezpieczna zarówno dla dawcy jak i biorcy – nie ma tu miejsca na zbędne ryzyko. Stałą dyskwalifikację otrzymać można również za zatajanie kluczowych informacji o stanie zdrowia. Krwiodawca, który celowo zataja czynniki ryzyka stanowi realne zagrożenie i zdecydowanie nie rozumie idei honorowego oddawania krwi.
Od stałej dyskwalifikacji nie można się odwołać.
MIT. Jeżeli lekarz po przeprowadzeniu wywiadu medycznego zadecyduje o stałej dyskwalifikacji dawcy z uwagi na jego stan zdrowia lub przebyte choroby, dawca może odwołać się od tej decyzji do dyrektora do spraw medycznych danej placówki.
Osoby palące papierosy nie mogą oddawać krwi.
MIT. Choć oczywiście rzucenie palenia to generalnie dobry pomysł, sam fakt nie uniemożliwia oddawania krwi. Zaleca się aby powstrzymać się od palenia pół godziny przed donacją i pół godziny po. Natomiast palenie marihuany oznacza dyskwalifikację.
Weganie i wegetarianie nie mogą oddawać krwi.
MIT. Jedynym istotnym parametrem jest poziom hemogloginy we krwi. Jeżeli dieta dawcy, nawet nietypowa pozwala mu na zachowanie poprawnych parametrów krwi, nic nie stoi na przeszkodzie nawet weganom, aby oddać krew.
Opryszczka oznacza dyskwalifikację.
FAKT. Tak, w przypadku wystąpienia objawów opryszczki i 2 tygodnie od ustąpienia objawów nie można oddawać krwi. Podczas kwalifikacji lekarz prosi dawcę o chwilowe zdjęcie maseczki ochronnej właśnie po to, aby sprawdzić ten element.
Po zabiegu założenia szwów trzeba zrobić przerwę od oddawania krwi.
FAKT. Każdy zabieg, który wymaga szycia, w tym zabiegi operacyjne czy też zabiegi stomatologiczne, oznacza obowiązkową, półroczną przerwę w oddawaniu krwi. To samo dotyczy zabiegów endoskopowych.
Krwiodawca musi mieć prawidłowe ciśnienie krwi.
FAKT. Graniczne, dopuszczalne ciśnienie krwi to 180/100.
Przygotowanie do oddania krwi i sama donacja.
Żeby oddać krew, trzeba być na czczo.
MIT. Tym razem nie jest tak, jak w przypadku badań wykonywanych w przychodni. Nie tylko nie trzeba być na czczo, ale wręcz nie wolno. Dwie godziny przed donacją powinniśmy zjeść lekkostrawny, pozbawiony nadmiaru tłuszczów zwierzęcych posiłek. To warunek konieczny dla bezpiecznej donacji. Dzień wcześniej nasza dieta również powinna być pozbawiona zwierzęcych tłustości i raczej zdrowa, tak aby przygotować organizm do bezpiecznej donacji. Za to po donacji, można sobie zrobić mały dzień prosiaczka.
Przed oddaniem krwi, trzeba dużo wypić.
FAKT. Choć w tym przypadku zależy co dla kogo oznacza dużo. Do tej pory spotkałem się z kilkoma podobnymi zaleceniami, dwa najczęściej powtarzające się mówią, że w ciągu 24h poprzedzających oddanie krwi należy wypić co najmniej 2l płynów, drugie mówi o 3l w ciągu 48h poprzedzających donację. Nie są to jakieś oszałamiające ilości, ale szczególnie osoby, które zazwyczaj nie piją dużo powinny zwrócić na to uwagę. Właściwe nawodnienie to warunek konieczny. Również po donacji należy utrzymać poprawne nawodnienie.
Krwiodawca przy każdej donacji przechodzi badanie krwi i badanie lekarskie.
FAKT. Podstawą jest sprawdzenie poziomu hemoglobiny i kwalifikacja lekarska. Tak jest przy każdej donacji i na tej podstawie lekarz wyraża zgodę na oddanie krwi. Jeżeli krew oddajemy w większej jednostce służby krwi, ilość badań wykonanych przed donacją będzie większa. Już po donacji nasza krew przechodzi dodatkowe badania (między innymi wirusologiczne) zanim trafi do biorcy. Krwiodawca może otrzymać wyniki przeprowadzonych badań.
Jeżeli badanie krwi wykaże nieprawidłowości, dawca zostanie o nich poinformowany.
FAKT. Tak, jeżeli coś będzie nie tak na etapie kwalifikacji, lekarz od razu nas o tym poinformuje. Może się zdarzyć też, że nie zostaniemy dopuszczeni do oddania krwi i przez pewien czas nie będziemy mogli tego robić (dyskwalifikacja czasowa) – lekarz poinformuje jak długo powinniśmy się powstrzymać. Jeżeli badania wykonane już po oddaniu krwi wykażą nieprawidłowości, centrum krwiodawstwa skontaktuje się z dawcą.
W centrum krwiodawstwa można oddawać nie tylko krew.
FAKT. Precyzyjniej rzecz ujmując, można oddawać nie tylko krew pełną czyli bezpośrednio to co przez wkłucie wyleci nam z żyły. W procesach leczenia używane są też poszczególne „substancje”, które na naszą krew się składają, tj. osocze, płytki krwi, krwinki białe i czerwone. Kiedyś te elementy były uzyskiwane poprzez odwirowanie krwi pełnej, ale obecnie stosowana jest bardziej wydajna metoda, czyli pobieranie od dawcy tylko konkretnych składników krwi. Taka donacja trwa trochę dłużej (nawet ponad godzinę) i wykonywana jest za pomocą specjalnego urządzenia (separatora komórkowego), który pobiera krew i odseparowuje dany składnik, a resztę oddaje dawcy.
Nie każdy może oddawać składniki krwi.
FAKT. O kwalifikacji do oddawania składników krwi zamiast krwi pełnej decyduje lekarz. Aby oddać dany składnik, wynik badania musi wskazywać na jego odpowiedni poziom we krwi, zazwyczaj wyższy niż wartości w dolnej granicy dla zdrowego człowieka. Dodatkowo budowa naszych żył musi sprzyjać tego typu donacji.
Między donacjami trzeba robić ustawowo określone przerwy.
FAKT. Krew można oddawać nie częściej niż co 8 tygodni. Mężczyźni mogą to robić do 6 razy w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a kobiety maksymalnie 4 razy.
Kobiety mogą oddawać krew co 3 miesiące.
MIT. Kobiety mogą oddawać krew maksymalnie 4 razy w roku, co wcale nie oznacza, że co 3 miesiące. Tak samo jak w przypadku mężczyzn, przerwa między donacjami nie może być krótsza niż 8 tygodni.
Do terminów związanych z krwiodawstwem określonych w tygodniach należy doliczyć 1 dzień.
FAKT. Oficjalne wytyczne tak mówią. Jeżeli na przykład dana norma mówi, że coś ma potrwać jeden tydzień, to ten tydzień kończy się w dniu o kolejnej nazwie. Jeżeli coś zaczęło się w poniedziałek, to koniec będzie za tydzień we wtorek, itd. Tak właśnie liczy się przerwy w donacjach wyrażone w tygodniach.
Krew można oddawać częściej niż przewidują to normy.
MIT. Przerwy między donacjami krwi pełnej nie podlegają negocjacji. W przypadku oddawania składników krwi, jeżeli zachodzi na przykład konieczność donacji ponownie dla tego samego biorcy, lekarz może zezwolić na wcześniejsze oddanie. Ta procedura przyspieszająca nie dotyczy oddawania krwi pełnej. W większości centrów krwiodawstwa, nad przerwami czuwa system komputerowy.
Jeżeli oddajemy składniki krwi, przerwy między donacjami są inne niż w przypadku krwi pełnej.
FAKT. Osocze można oddawać nawet raz na 2 tygodnie (do 24 razy w roku), płytki krwi raz na 4 tygodnie (do 12 razy w roku). Szczegółowe informacje na grafice poniżej.
Jednorazowo można oddać więcej niż 450 ml krwi.
MIT. W przypadku krwi pełnej zawsze pobiera się jedną jednostkę krwi czyli około 450 ml. Nie ma możliwości oddania większej ilości.
Oddawanie krwi długo trwa.
MIT. Samo oddanie krwi trwa średnio 5-8 min. Cała procedura, czyli rejestracja, badanie wstępne, kwalifikacja lekarska, samo pobranie krwi oraz odpoczynek zajmie około godziny. Jeżeli oddajemy krew na akcjach wyjazdowych, na przykład w specjalnych autobusach i nie ma większej kolejki cały proces da się zmieścić w poniżej 30 min.
Oddawanie krwi może wymagać suplementacji.
FAKT. Do odtworzenia pobranej krwi nasz organizm wymaga odpowiednich substancji. Jeżeli na przykład nasza dieta jest uboga w żelazo, to częste oddawanie krwi może wymagać czasowej suplementacji właśnie żelaza. Właściwe odżywianie i styl życia zawsze pomagają w utrzymaniu dobrych parametrów krwi, nawet przy częstych donacjach - z tym niestety bywa różnie, więc czasem będzie wymagane wspomożenie się suplementami. Niemniej jednak, krwiodawstwo nie powoduje powstania żadnych stanów chorobowych, ponieważ już pierwsze niedobory wyjdą w badaniach przy kwalifikacji i dawca, którego parametry krwi nie są odpowiednie, nie zostaje dopuszczony do kolejnej donacji.
Po donacji należy unikać wysiłku fizycznego.
FAKT. Takie jest właśnie zalecenie. Oddawanie krwi lub jej składników nie stanowi dla nas zagrożenia, niemniej jednak organizm potrzebuje trochę energii aby pobraną krew uzupełnić. Warto w dniu donacji nie przesadzać z aktywnością fizyczną, choć oczywiście jest to sprawa dość indywidualna. Nie należy też nadmiernie obciążać ręki, z której krew była pobierana.
Można oddawać krew za pieniądze.
MIT. Z małym wyjątkiem opisanym poniżej, w Polsce nie można oddawać krwi za wynagrodzeniem. Dlatego mówi się o honorowych krwiodawcach. Od lat wracają pytania o dopuszczenie wynagradzania dawców, ale wbrew pozorom takie podejście może wyrządzić więcej szkody niż pożytku dla całego systemu – gratyfikacja finansowa może przyciągnąć osoby zainteresowane wyłącznie zyskiem, które nie będą jednocześnie miały interesu w przekazywaniu rzetelnych informacji na temat swojego stanu zdrowia i ryzyka, z punktu widzenia krwiodawstwa.
Niektórzy krwiodawcy otrzymują rekompensatę finansową.
FAKT. Niektórzy dawcy przechodzą procedurę immunizacji, a pobierane od nich osocze służy do leczenia kobiet w ciąży, u których wystąpił konflikt serologiczny. Osocze takie zawiera immunoglobulinę anty-D, której nie da się sztucznie wyprodukować. Dawcy immunizowani otrzymują rekompensatę finansową za każdą donację, w związku z dodatkowymi procedurami (immunizacja), jakim muszą się poddać oraz koniecznością stawienia się na wezwanie w konkretnym terminie do oddania osocza..
Każdy dawca może zostać dawcą immunizowanym.
MIT. Tylko zdrowi mężczyźni z grupą krwi RhD- (O-, A-, B-, AB-), w przedziale wiekowym 20-50 mogą przejść proces immunizacji i oddawać osocze z immunoglobuliną anty-D. Tak samo jak przy każdym oddawaniu składników krwi, żyły dawcy muszą mieć budowę, która nie utrudnia procedury.
U osób, które długo oddają krew mogą pojawić się zrosty w miejscu wkłuć.
FAKT. To się zdarza, ale nie jest to tak powszechne jak krążące o tym opowieści. Niektóre osoby mają predyspozycje do powstawania zrostów w miejscach „częstych” wkłuć. Krwiodawcy świadomi możliwości wystąpienia tego problemu dbają o to, żeby nie oddawać krwi zawsze z jednej ręki (krwiodawca zawsze jest pytany z której ręki i zawsze może wybrać). Same zrosty nie są groźne dla zdrowia – utrudniają trochę wbicie igły i samo wkłucie jest bardziej bolesne. Tak czy inaczej, przytrafi się to mniejszości stałych i długotrwałych krwiodawców. W dyskusjach na temat zrostów na grupach krwiodawców częściej niż osoby ze zrostami przewijają się takie, które informują, że oddały ponad 50 litrów krwi z jednej ręki i nie doświadczyły wcale problemu. Zrosty można więc zaliczyć do rzadkich acz możliwych powikłań długotrwałego oddawania krwi.
Oddawanie składników krwi
Separator krwi jest dezynfekowany po każdym użyciu, aby nowy dawca nie miał kontaktu z krwią poprzedniego.
MIT. Samo urządzenie separatora nie ma wcale kontaktu z krwią. Wszystkie elementy tej maszyny, przez które przepływa krew są jednorazowe i po każdej donacji lądują po prostu w koszu na odpady medyczne. Każda procedura związana z oddawaniem krwi odbywa się przy użyciu narzędzi jednokrotnego użytku. Pogląd, że maszynę trzeba przepłukać, umyć lub zdezynfekować jest więc błędny.
Separator pobiera jednorazowo ponad litr krwi żeby odseparować składniki.
MIT. Separator pracuje w cyklach, pobierając małe partie krwi, dokonując separacji i oddając wszystko to, co nie jest przedmiotem donacji. Na każdą donację przypada kilka do kilkunastu cykli, a ilość krwi pobieranej jednorazowo nigdy nie zbliża się do litra. Dokładna ilość krwi pobieranej w każdym cyklu zależy od typu urządzenia.
Przed zastosowaniem separatora składniki krwi uzyskiwało się wyłącznie odwirowując krew pełną.
FAKT. Dawniej do uzyskania na przykład płytek krwi używało się tylko oddanej krwi pełnej i na każdą porcję płytek potrzeba było kilku dawców. Separator komórkowy zoptymalizował ten proces i obecnie do uzyskiwania składników krwi używa się separatorów.
Mrowienie ust podczas oddawania składników krwi to objaw niedoboru krwi.
MIT. Aby krew nie krzepła w urządzeniu do separacji, w rurkach krąży jeszcze cytrynian sodu, który zapobiega zakrzepom oraz ma właściwości bakteriobójcze. Podczas gdy maszyna oddaje krew po zakończonym cyklu, do organizmu dostaje się też cytrynian sodu. Jest to kompletnie niegroźne, ale wywołuje uczucie mrowienia. Dlatego też pod koniec donacji krwiodawca dostaje napój z wapnem, aby zneutralizować działanie cytrynianu. Warto ten napój potrzymać trochę w ustach przed połknięciem – wapno bardzo szybko wchłania się przez śluzówkę, przez co jego działanie jest szybsze. W workach do donacji krwi pełnej też znajduje się cytrynian sodu, ale nie dostaje się on do organizmu krwiodawcy, więc w tym przypadku uczucie mrowienia nie występuje.
Uprawnienia i przywileje
Za oddanie krwi przysługuje dzień wolny od pracy.
FAKT. Standardowo dzień donacji jest dniem wolnym od pracy. Dzień ten jest 100% płatny. Miejsce, w którym krew oddajemy wystawi nam specjalne zaświadczenie, które trzeba przedłożyć pracodawcy. W momencie pisania tego artykułu, przepisy specjalne w związku z pandemią COVID-19 zwiększyły liczbę dni wolnych do dwóch.
Dni wolne za donację można odebrać w dowolnym momencie.
MIT. W związku z donacją przysługuje nam dzień wolny dokładnie w dniu oddania krwi. W przypadku przepisów szczególnych, które obowiązują w momencie pisania tego artykułu, dwa dni wolne to dzień donacji i dzień następny – sterować tym zestawem można tylko wybierając konkretny dzień na donację.
Jeżeli dzień wolny za oddanie krwi przypada w weekend lub w święto, należy się dodatkowy dzień wolny.
MIT. Przerwa od pracy w związku z oddaniem krwi służy tylko regeneracji, więc nie działają tutaj zasady znane z kolizji świąt z weekendem. Dzień lub dni wolne po donacji zawsze są związane z jej datą i jeżeli przypadają na dzień wolny od pracy (weekend, święto, itd.) nie przysługuje za te dni żadna rekompensata.
Oddając krew można przedłużyć sobie weekend.
FAKT. Często zdarza się, że weekend krwiodawcy trwa aż 4 dni. Związane jest to z czasowo obowiązującymi szczególnymi przepisami, które wprowadziły 2 a nie 1 dzień wolny po dokonaniu donacji. Oddając krew w czwartek lub poniedziałek mamy w sumie z weekendem 4 dni wolnego.
O planowanym oddaniu krwi należy powiadomić pracodawcę.
FAKT. Choć bardziej jest to związane z przysługującym nam dniem wolnym niż z samą donacją, to prawo jest jasne. Pracodawcę trzeba uprzedzić, że nie będzie nas w pracy z powodu oddawania krwi. W szczególnych przypadkach, kiedy nasza obecność w pracy jest obiektywnie niezbędna, pracodawca ma prawo odmówić nam wolnego.
Pracodawca może bez ważnego powodu nie wyrazić zgody na to, aby pracownicy oddawali krew.
MIT. Nie ma najmniejszej możliwości, aby pracodawca miał w tym temacie decydujący głos. Pracodawca ma obowiązek udzielić zgodnie z prawem dni wolnych w związku z donacją. W wyjątkowych sytuacjach, pracodawca może sprzeciwić się nieobecności pracownika w konkretnym terminie, ale muszą to być okoliczności obiektywnie ważne.
Jeżeli z powodu wyników badań krwi lub wywiadu medycznego nie zostaniemy dopuszczeni do oddawania krwi mamy nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy.
MIT. Jeżeli w danym dniu lekarz nie zezwoli na donację dostaniemy zaświadczenie uprawniające nas do zwolnienia z pracy na cały czas przebywania w centrum krwiodawstwa. Po prostu po zakończonych badaniach musimy wrócić do pracy, ale czasowa nieobecność jest usprawiedliwiona i w pełni płatna.
Krwiodawca otrzymuje darmowy posiłek regeneracyjny.
FAKT. Kiedyś był to po prostu bon do pobliskiej restauracji. Teraz, w zależności od miejsca, w którym oddajemy krew jest to zestaw czekolad i napój lub sam zestaw czekolad. Zgodnie z normami wartość kaloryczna takiego posiłku dla donacji krwi pełnej powinna wynosić 4500 kcal. W przypadku donacji składników krwi kaloryczność takiego posiłku (ilość czekolad) może sięgać nawet ponad dwukrotności tego, który przypisany jest do krwi pełnej.
Krwiodawca może otrzymać zwrot kosztu dojazdu do miejsca poboru krwi.
FAKT. Zasady są dość skomplikowane, ale podchodząc do tematu ogólnie, krwiodawcy przysługuje zwrot kosztów dojazdu do najbliższego centrum krwiodawstwa. Może to być zwrot kosztu dojazdu komunikacją miejską, pociągiem lub własnym samochodem. Szczegóły warto ustalić indywidualnie, ponieważ to centrum ustala regulamin i zasady takich zwrotów.
Można pojechać oddać krew nad morze i dostać zwrot kosztu dojazdu.
MIT. Chyba, że mieszkamy nad morzem. Zwrot kosztów dojazdu otrzymamy tylko, jeżeli jedziemy do najbliższego naszemu miejscu zamieszkania punktu krwiodawstwa. Ten system służy realnej rekompensacie kosztów związanych z dotarciem na oddawanie krwi i nie da się ani na tym zarobić, ani też systemu nadużyć.
Krwiodawca odlicza swoją krew od podatku.
FAKT. Ilość pobranej krwi lub jej składników pomnożony przez obowiązujący w danym roku podatkowym ekwiwalent pieniężny (w momencie pisania tego artykułu jest to 130 zł za każdy litr) można odliczyć od dochodu. Kwota ta (razem z odliczeniami za inne darowizny na cele religijne lub pożytku publicznego) nie może przekroczyć 6% dochodu podatnika. Odliczenia dokonujemy na podstawie zaświadczenia wydanego przez centrum krwiodawstwa, na którym podana jest ilość krwi pełnej i jej składników oddanej w poprzednim roku. Przy wyliczaniu ilości nie stosuje się żadnych przeliczników składników na krew pełną. Więcej na temat ulgi podatkowej dla krwiodawców znajdziesz tutaj.
Krwiodawca otrzymuje bezpłatnie wyniki badań krwi.
FAKT. Przy każdej donacji możemy poprosić o przekazanie wyników krwi. Organizacyjnie jest to różnie rozwiązane w każdym punkcie, ale zasada jest jedna – wyniki wszystkich badań przeprowadzanych na naszej krwi możemy odebrać w postaci dokumentu z pieczątką. Jeżeli na przykład mamy w tym czasie do wykonania jakieś badania na przykład pracownicze, to takiego zaświadczenia możemy użyć. W głównych punktach poboru krwi, podstawowa morfologia jest dostępna już przy kwalifikacji przez lekarza, a pełne badania, w tym wirusologiczne, po kilku dniach. Chęć otrzymania wyników badań należy zgłosić przy rejestracji. Jeżeli oddajemy krew na akcjach wyjazdowych, wyniki można po paru dniach odebrać w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, do którego przynależy dany punkt mobilny.
Krwiodawca otrzymuje dodatkowe przywileje za ilość oddanej krwi.
FAKT. Po oddaniu 6, 12 i 18 litrów krwi lub jej składników, krwiodawca płci męskiej otrzymuje odznaczenie Zasłużony Honorowy Dawca Krwi odpowiednio III, II i I stopnia. Dla kobiet normy te wynoszą odpowiednio 5, 10 i 15 litrów. Już od odznaczenia III stopnia krwiodawca otrzymuje szereg przywilejów w przypadku korzystania z publicznej służby zdrowia, jak i zniżkę na niektóre leki (katalog leków z refundacją HK „honorowy krwiodawca” można znaleźć pod adresem ktomalek.pl). W przypadku odznaczenia I stopnia, czyli najwyższego odznaczenia dla Zasłużonego Krwiodawcy wydawanego przez PCK, w bardzo wielu miastach możliwe jest korzystanie z komunikacji publicznej za darmo lub w przypadku części miast ze zniżką.
Krwiodawca może otrzymać dodatkowe odznaczenie państwowe.
FAKT. Osobom, które oddały co najmniej 20 litrów krwi lub jej składników można nadać odznaczenie Honorowy Dawca Krwi Zasłużony dla Zdrowia Narodu. Odznaczenie to nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi przywilejami, a jest przyznawane przez Ministra Zdrowia na wniosek centrum krwiodawstwa lub klubu krwiodawców.
Zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi (ZHDK)
Odznaczenie Zasłużony Honorowy Dawca Krwi przyznawane jest automatycznie.
MIT. O takie odznaczenie należy wnioskować do najbliższego oddziału PCK, do wniosku załączając zaświadczenie z centrum krwiodawstwa o ilości oddanej krwi i jej składników.
Składniki krwi przelicza się na krew pełną w taki sam sposób jak przy uldze podatkowej.
MIT. W przypadku przeliczania składników krwi na krew pełną aby wyliczyć ilość oddanej krwi do celów odznaczenia ZHDK stosuje się odpowiednie przeliczniki. Szczegółowe informacje znaleźć można na stronie krwiodawcy.org/kalkulator-donacji. Nie trzeba samemu dokonywać obliczeń. Zaświadczenie wydane w centrum krwiodawstwa będzie zawierało wszystkie donacje przeliczone na krew pełną.
Przywileje ZHDK można realizować na podstawie legitymacji dawcy z pieczątkami potwierdzającymi ilość oddanej krwi.
MIT. Uprawnienie wynika z posiadania legitymacji ZHDK wydanej przez PCK, a nie legitymacji krwiodawcy wydanej przez centrum krwiodawstwa.
Darmowa komunikacja miejska przysługuje każdemu ZHDK I stopnia w każdym mieście.
MIT. Darmowa komunikacja dla ZHDK realizowana jest na podstawie przepisów miejscowych. Zarówno poziom zniżki jak i dokumenty, które do niej uprawniają zależą od danego miasta.
Honorowym krwiodawcom z odznaczeniem ZHDK przysługują zniżki na przykład w schroniskach i restauracjach.
FAKT. Bardzo wiele miejsc oferuje zniżki dla krwiodawców. Szczegółowe informacje na temat tych miejsc gromadzone są na stronie internetowej dawcomwdarze.pl. Nie ma jednak żadnej ogólnej zasady dotyczącej takich zniżek, a każda tego typu inicjatywa jest dobrowolnym gestem danego przedsiębiorcy. W chwili pisania tego artykułu mapa miejsc przyjaznych krwiodawcom liczy 1252 punkty.
Osobom odznaczonym ZHDK już od III stopnia przysługuje możliwość zapisania się do specjalisty poza kolejnością.
FAKT. Po otrzymaniu tytułu ZHDK III stopnia jest możliwość skorzystania poza kolejnością z ambulatoryjnych świadczeń zdrowotnych. Z egzekwowaniem tego prawa nie zawsze jest łatwo, ale na pewno jest to obowiązek podmiotów, które świadczą usługi na podstawie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. W razie odmowy udzielenia świadczenia w sposób przewidziany dla grup uprzywilejowanych można złożyć skargę do właściwego oddziału NFZ, co przeważnie pomaga. Celowo nie publikujemy szczegółów na temat tego uprawnienia. Temat jest dość skomplikowany i wymagałby osobnego artykułu. Szereg informacji na ten temat jest dostępnych na stronach zrzeszających krwiodawców jak i na grupach w mediach społecznościowych.
Osobom odznaczonym ZHDK już od III stopnia przysługuje zniżka na leki.
FAKT. Istnieje katalog leków dla których poziom refundacji dla Zasłużonych Krwiodawców jest wyższy – takie leki są tańsze lub darmowe dla osób odznaczonych. Katalog leków wraz z poziomem refundacji przy oznaczeniu recepty kodem ZK (Zasłużony Krwiodawca) dostępny jest na stronie ktomalek.pl.
Recepta wystawiona z uprawnieniem ZK (Zasłużony Krwiodawca) oraz 100% oznacza brak zniżki.
MIT. Bardzo wiele aptek odsyła krwiodawcę z powrotem do lekarza aby poprawił tak wystawioną receptę. To jednak błąd. Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie recept mówi wyraźnie, że jeżeli na recepcie wpisano uprawnienia dodatkowe pacjenta (na przykład ZK) oraz oznaczenie 100%, osoba wydająca przyjmuje, że oznaczenia 100% nie wpisano (§8 ust. 1 pkt 8 ppkt c).
Uprawnienia do zniżek na leki można wykorzystać na leki bez recepty.
MIT. Aby możliwe było skorzystanie ze zniżki ZK wymagane jest aby dany preparat został przepisany przez lekarza, co oznacza, że recepta jest niezbędna. Bez recepty można jedynie przeskoczyć kolejkę w aptece, ponieważ jest to jedno z uprawnień ZHDK - obsługa w aptece poza kolejnością.
Uprawnienia wynikające z odznaczenia ZHDK przysługują również dzieciom krwiodawcy lub osobom przypisanym do jego ubezpieczenia.
MIT. Jakiekolwiek uprawnienia krwiodawcy przysługują tylko samemu krwiodawcy.
Osobom odznaczonym ZHDK przysługuje priorytetowa kolejka do sanatorium.
FAKT. Tak, to jest jedno z uprawnień Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi. Oczywiście jak w każdym innym przypadku uprawnienie to przysługuje tylko samemu krwiodawcy i nie dotyczy na przykład małżonka, który w tym samym czasie również chciałby z sanatorium skorzystać. Polecam więc namówić współmałżonka do oddawania krwi, aby problem nie wystąpił.
System krwi.
Szpital może uzależnić wykonanie zabiegu operacyjnego od oddania krwi przez rodzinę pacjenta.
MIT. Dokładnie to obecnie jest to mit. Oficjalne stanowisko Ministerstwa Zdrowia zakazuje uzależniania udzielenia jakiegokolwiek świadczenia medycznego od oddania krwi przez rodzinę. Narodowe Centrum Krwi wysłało też do Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa notatkę zakazującą wydawania zaświadczeń o donacjach tego typu. Oczywiście szpital nie wyczaruje krwi, jeżeli zapasy nie są dostępne, wiec zabieg może zostać przesunięty w czasie tylko z powodu braku krwi.
Można oddać krew dla konkretnej osoby.
MIT, ale nie w 100%. Zgłaszając się na donację można wskazać, że oddajemy krew dla konkretnego chorego, w praktyce jednak system nie działa w ten sposób. Zebrany zapas krwi zostanie wykorzystany zgodnie ze wskazaniami medycznymi, w pierwszej kolejności dla osób najbardziej potrzebujących (krew na ratunek życia), później na zabiegi planowe. Nie może być przecież tak, że ktoś otrzymuje krew tylko dlaczego, że ma więcej znajomych na facebooku. Oczywiście oddawanie krwi przez rodzinę i znajomych osoby chorej dalej ma głęboki sens – zwiększenie zapasów krwi zwiększa prawdopodobieństwo szybkiego jej otrzymania przez osoby potrzebujące i taka jest idea, która stoi za każdym lekarzem, który prosi rodzinę o oddanie krwi. Część działów ekspedycji przydzielając krew na potrzeby zabiegów planowych może, ale nie musi, brać pod uwagę donacje ze wskazaniem - nie jest to jednak oficjalna procedura Narodowego Centrum Krwi.
Jeżeli potrzebna jest krew dla członka rodziny, można poprosić o donacje ze wskazaniem na grupach społecznościowych zrzeszających krwiodawców.
MIT, a raczej średnio trafiony pomysł. Oczywiście prosić można, choć społeczność stałych dawców czasem źle reaguje na takie prośby. Należy wziąć pod uwagę, że osoby zebrane na grupach krwiodawców raczej oddają krew regularnie i ich o uzupełnianie zapasów krwi specjalnie prosić nie trzeba. Warto natomiast do oddania krwi mobilizować rodzinę i znajomych oraz najbliższe otoczenie (grupy osiedlowe, itd), do czego media społecznościowe są idealne. Wtedy dotrzeć można do osób, które nigdy jeszcze nie oddawały krwi i będą miały motywację żeby spróbować, oraz do osób, które oddają sporadycznie i nasz apel zachęci je do następnej donacji.
Czasem zapasów krwi jest tak mało, że nie odbywają się planowe zabiegi.
FAKT. Nie są to niestety rzadkie przypadki. Centrum krwiodawstwa oraz szpitale zabezpieczają żelazny zapas krwi na nagłe przypadki. Czasem zdarza się, że zapasów krwi jest tak mało, że nie mogą być zrealizowane zamówienia na krew dla zabiegów planowych i takie zabiegi odsuwa się w czasie, aż do zabezpieczenia odpowiedniego zapasu krwi.
Centra krwiodawstwa sprzedają krew i jej składniki prywatnym firmom.
FAKT. Krew jest niezbędna nie tylko w procesie leczenia, ale także w produkcji wyrobów medycznych i niektórych leków. Centra krwiodawstwa za wynagrodzeniem, stanowiącym wyłącznie zwrot kosztów wytworzenia, przekazują składniki krwi do rozmaitych celów, zawsze zgodnych z aktualnym prawem. Nigdy nie obywa się to kosztem pacjentów oczekujących na zabiegi medyczne. Sprzedaż nadwyżek osocza możliwa jest wyłącznie za pisemną zgodą dawcy i stanowi bardzo ważny element procesu produkcji kilku kluczowych leków pomagających ciężko chorym pacjentom. Jest to więc tak samo ważny aspekt krwiodawstwa, jak kliniczne wykorzystanie krwi.
Istnieją różnice w zasadach kwalifikacji dawców między poszczególnymi centrami krwiodawstwa.
FAKT. Oprócz ogólnych wytycznych, poszczególne centra tworzą również własne zasady kwalifikacji dawców. To co stanowi o dyskwalifikacji w jednym miejscu, może być dopuszczalne w drugim. Nie zachęcam do podróżowania między centrami w poszukiwaniu miejsca, w którym ktoś przymknie na coś oko, ale uprzedzam, że szczegółowych informacji na temat zasad kwalifikacji trzeba szukać w miejscu, w którym chcemy oddać krew. Szczególnie doktor Google potrafi się mylić w kwestii tego co jest dopuszczalne, a co nie.
Dziwne i nietypowe.
Oddawanie krwi i osocza usuwa z organizmu szkodliwe substancje.
FAKT. Brzmi niedorzecznie, ale to jest właśnie rezultat badań australijskich naukowców z Uniwersytetu Macquarie. Chodzi o gromadzące się w naszych organizmach związki PFAS (substancje perfluoroalkilowe). Związki te mają zastosowanie w różnych dziedzinach i szeroko występują w środowisku. Wnikają też do naszych organizmów gdzie wywołują szereg skutków ubocznych. Niestety substancje te nazywa się również “wiecznymi chemikaliami” ponieważ bardzo powoli rozkładają się zarówno w środowisku jak i w naszych organizmach. Wyniki badań pokazują, że oddawanie krwi pełnej jak i osocza obniża poziom PFAS w organizmie dawcy, z czego oddawanie osocza jest w tym przypadku bardziej skuteczne i powodowało 30% spadek poziomu tych związków. Jak widać oddając krew i osocze możemy nie tylko pomóc innym, ale także zadbać o własne zdrowie. Więcej przeczytać można w artykule Effect of Plasma and Blood Donations on Levels of Perfluoroalkyl and Polyfluoroalkyl Substances in Firefighters in Australia.
Od oddawania krwi można się uzależnić.
MIT i to stary jak świat. W Polsce honorowych dawców krwi jest kilkaset tysięcy, z czego co najmniej kilkadziesiąt tysięcy oddaje krew regularnie. Razem z dawcami na całym świecie mamy potężną grupę milionów dawców, więc wystarczającą ilość na prowadzenie różnego rodzaju badań. Żadne badania nie wskazują, aby oddawanie krwi było w jakikolwiek sposób uzależniające. Uzależniać w porywach może pozytywne uczucie towarzyszące pomaganiu w ten sposób, ale akurat takie uzależnienie to czysta przyjemność.
Oddawanie krwi lub jej składników powoduje nadprodukcję krwi przez organizm.
MIT. To kolejny z bardzo starych i niczym nie popartych mitów. Zdrowy organizm, a tylko zdrowi ludzie są dawcami, bardzo dobrze radzi sobie z regulowaniem ilości i składu krwi. Donacje nie powodują żadnych niebezpiecznych zmian w tej kwestii.
Regularne oddawanie krwi prowadzi do nadciśnienia.
MIT. Zapewne jest to związane z błędnym przekonaniem, że organizm zaczyna produkować za dużo krwi przez co wzrasta ciśnienie. Nie jest to prawdą i żadne badania nie wykazały takiego związku, a dawcom mierzy się ciśnienie przy każdej kwalifikacji.
Oddawanie krwi powoduje krwotoki z nosa.
MIT. Jest to częsty pogląd wśród osób, które hobbystycznie negują krwiodawstwo, choć nigdy nie próbowały. Krwiodawstwo nie wiąże się z żadnymi tego typu dolegliwościami.
Organizm bardzo długo regeneruje się po oddaniu krwi.
MIT. Objętość krwi organizm uzupełnia według różnych źródeł w od 2 do 4 dni, a wszystkie parametry krwi wracają do poprzedniego stanu w 3-4 tygodnie. Mówimy o powrocie do poprzedniego stanu, a nie do stanu poprawnego, ponieważ stan poprawny występuje przez cały czas. Nawet bezpośrednio po donacji komplet badań krwi wykaże, że z dawcą wszystko jest w porządku. Takie są właśnie podstawy krwiodawstwa, a kwalifikacja i badania przed oddaniem krwi są po to, aby dawca po oddaniu krwi dalej był w pełni zdrową osobą z ilością i parametrami krwi zgodnymi ze wszystkimi normami.
Regularne krwiodawstwo może przyczynić się do szybszego zdiagnozowania niektórych chorób.
FAKT. Biorąc pod uwagę, że każda donacja wiąże się z wykonaniem szerokiego panelu badań krwi, regularni dawcy są wielokrotnie częściej badani niż przeciętny człowiek. Oznacza to jednocześnie, że wykrycie chorób, które wpływają na obraz krwi, następuje u dawców stosunkowo szybko. Znane są przypadki, kiedy u kandydatów na dawców wykrywane były groźne dla zdrowia choroby, które gdyby nie chęć oddania krwi wykryte byłyby dużo później lub za późno.
Sok z buraków może wyleczyć anemię.
MIT. Buraki mają co prawda właściwości krwiotwórcze, natomiast nie za dobrze sprawdzają się przy stanach chorobowych. Mogą być za to bardzo dobrym składnikiem diety zdrowego człowieka. Krwiodawcy, którzy zostali zdyskwalifikowani z powodu za niskiego poziomu hemoglobiny powinni skonsultować się z lekarzem i wdrożyć odpowiednią suplementację, do której oczywiście można dołożyć buraka.
Oddawanie krwi zwiększa ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi przez krew.
MIT. Choć w tym przypadku to już nie mit ale kompletna bzdura. Wielu krwiodawców wspomina o tym, że niejednokrotnie słyszało opowieści od rodziny i znajomych, o ludziach zakażonych czymś przy oddawaniu krwi. Każdy, kto kiedykolwiek krew oddał wie, że w całym procesie używane są tylko jednorazowe narzędzia. Jednostki służby krwi przechodzą odpowiednią certyfikację jakości, a przestrzeganie procedur jest bardzo restrykcyjnie kontrolowane. Nie istnieją też żadne udokumentowane przypadki, które potwierdzałyby taką szkodliwą teorię.
Biorca krwi dziedziczy pewne cechy dawcy.
MIT. Przetoczone komórki krwi krążą u dawcy przez maksymalnie kilkanaście dni. Żaden z elementów krwi nie jest związany z efektem dziedziczenia, ani nie powoduje żadnych zmian w organizmie biorcy.
Od oddawania krwi można schudnąć.
MIT. Ani schudnąć (niestety), ani przytyć. Co prawda organizm potrzebuje około 4500 kcal aby uzupełnić pobraną krew, nie jest to natomiast ilość jaka mogłaby mieć wpływ na wagę dawcy, szczególnie, że ten „uszczerbek” zdarza się nie częściej niż raz na 8 tygodni. Oczywiście w momencie oddawania krwi waga donatora zmniejsza się o jakieś 450g, ale organizm bardzo szybko uzupełni sobie tą ilość płynu, więc niestety o odchudzaniu mowy być nie może. Schudnąć natomiast można od odstawienia słodzonych napojów i kebaba - to ma już jakąś podstawę naukową.
Centra krwiodawstwa utylizują bardzo dużo przeterminowanej krwi.
MIT. Oczywiście nie jest tak, że 100% oddanej krwi jest potem wykorzystywana. Jeśli to możliwe, banki krwi utrzymują nadwyżki w celu zabezpieczenia zapasów na nieprzewidziane sytuacje. Przeterminowana krew lub składniki, których nie udało się wykorzystać są utylizowane jak każdy odpad medyczny, ale dotyczy to mniej niż 1% pobranej krwi wliczając w to straty losowe, takie jak uszkodzenia mechaniczne worków z krwią, awarie urządzeń, niewłaściwy transport, itd. System jest jednak zaprojektowany w taki sposób, że losowe straty to przypadki ekstremalnie rzadkie.
Na koniec pragnę zaznaczyć, że punkty poboru krwi stanowczo upierają się nad tym, aby samodzielnie pobierać krew bezpośrednio od dawcy, więc nie przyjmują krwi dostarczonej w wiaderkach lub reklamówkach. Myślisz, że to tak abstrakcyjne, że nikt nie wpadłby na taki pomysł? Dla mnie bardziej abstrakcyjne jest zachowanie osób, które zmyślając różne historie i powtarzając bzdury mniej lub bardziej świadomie negują piękną ideę krwiodawstwa, powodując jednocześnie realne szkody dla systemu. Niestety każda, nawet najcięższa bzdura, powtórzona odpowiednią ilość razy w końcu trafi na kogoś, kto uwierzy i nie zostanie krwiodawcą. A tymczasem 1 na 10 osób przebywających w szpitalu będzie potrzebowała leczenia krwią, więc jest spora szansa, że prędzej czy później wszyscy spotkamy się po którejś ze stron tej czerwonej nitki życia.
Jeżeli gdzieś popełniłem błąd lub chcesz uzupełnić artykuł o dodatkowe informacje, napisz do mnie na adres tymoteusz.goral@wroclife.pl.
Do zobaczenia na fotelu obok.
Najpopularniejsze teraz
-
Nowe zasady parkowania przy Magnolii. Jak zmienił się parking? [ZOBACZ ZDJĘCIA] -
Śląsk Wrocław planuje wzmocnić kadrę przynajmniej trzema zawodnikami. Znamy pierwsze nazwisko, które jest wiązane z klubem. To środkowy pomocnik -
Woda jako źródło życia: MPWiK i Strażacy razem na rzecz mieszkańców! -
Citroën C5 Aircross – komfortowy SUV już od 999 zł netto miesięcznie z ochroną Citroën We Care do 8 lat – sprawdź aktualne promocje w salonie Citroen MM Cars, Wrocław al. Karkonoska 50 -
Błaszczykowski, Boruc, Piszczek i Mila kontra Del Piero, Rivaldo, Quaresma i Szewczenko. Już jutro wielki mecz legend na Tarczyński Arena [Jak dojechać] -
Polska - Reszta Świata na Tarczyński Arena. Błaszczykowski, Mila, Piszczek Boruc vs. Del Piero, Rivaldo. Zobacz zdjęcia, Polacy nie dali szans rywalom. -
Płatny Facebook, Instagram i WhatsApp? Meta zaczyna gotowanie żaby -
Poznaj najpiękniejsze trasy kolejowe regionu. Wraca Dolnośląski Bilet Weekendowy -
Ponad 650 mieszkań na wynajem. SIM Wrocław szykuje inwestycję na Wojszycach -
Najlepsze technika we Wrocławiu. Które technikum wybrać? [LISTA, RANKING 2022] -
Sprawdź, dokąd polecą Wrocławianie na długi weekend czerwcowy -
Miasto wyremontuje ulicę Zaporoską -
Płatne parkowanie pod Magnolią. Znamy nowe zasady! -
Niedziela handlowa przed Wielkanocą. Jak w tą niedzielę otwarte są centra handlowe we Wrocławiu? [27.04.2025] -
Rusza nabór wniosków na lokalne inicjatywy mieszkańców Dolnego Śląska