Zapowiada się rekordowe lato na wrocławskim lotnisku. W niedzielę 25 marca w życie wchodzi nowy rozkład lotów. Jest w nim 85 połączeń, z czego 10 to regularne nowości od tanich linii i dużych, obsługujących biznesowe połączenia, przewoźników.

O nowym rozkładzie lotów opowiadał niedawno w wywiadzie dla magazynu Wroclife prezes Portu Lotniczego Wrocław.

– Niemal każdy kolejny rozkład jest rekordowy, bo wszystkie stare trasy zostają, a nawet – jak w przypadku Wizz Aira – liczba połączeń do dotychczasowych kierunków, jak Londyn czy Lwów, wzrasta. Do tego dochodzą nowe kierunki – w tym roku, jak łatwo policzyć, będzie ich aż 10 – mówił Dariusz Kuś.

Łącznie przewoźnicy zaproponują 85 połączeń – 50 niskokosztowych, 9 sieciowych i 26 czarterowych.

– Linie lotnicze dostrzegają duży potencjał naszego lotniska. Chętnie się do nas wprowadzają, czego przykładem jest Air France czy SWISS. Natomiast ci, którzy są z nami od lat, rozwijają swoje bazy operacyjne i proponują nowe kierunki. Naszym atutem jest różnorodność, która przyciąga do Wrocławia kolejnych pasażerów. W 2017 roku było to rekordowe 2,85 mln osób, a w tym spodziewamy się obsłużyć 3,2 mln podróżnych – zaznacza Dariusz Kuś.

Samolot Wizz Air

fot. Port Lotniczy Wrocław

Tanie linii lotnicze wzmacniają ofertę

Na mocny rozwój w stolicy Dolnego Śląska postawił Wizz Air, który powiększy swoją bazę operacyjną o drugi samolot i zaproponuje w sumie 16 tras. Wśród nich znajdzie się 5 nowości: włoskie Bari, portugalskie Porto, gruzińskie Kutaisi, szwedzki Göteborg i położna na styku trzech państw Bazylea Miluza.

– Cieszymy się, że linie Wizz Air dostrzegają potencjał wrocławskiego lotniska – komentuje Dariusz Kuś.

Swoją siatkę rozbuduje również Ryanair. Wśród 35 bezpośrednich tras znajdą się 3 premiery: greckie Ateny, znajdujące się w najbardziej słonecznym regionie Portugalii Faro oraz określana ukrytym klejnotem Czarnogóry Podgorica.

– Niskokosztowe loty do Faro i Podgoricy to zupełnie nowe możliwości dla osób, które samodzielnie organizują wakacyjny wypoczynek, a także ciekawe uzupełnienie kierunków południowych reprezentowanych u nas głównie przez Hiszpanię czy Włochy. Różnorodność jest naszą siłą, która przyciąga pasażerów nie tylko z Dolnego Śląska, ale również Opolszczyzny, Wielkopolski i województwa łódzkiego, a nawet z dalszych regionów Polski czy z północnych Czech – wylicza Dariusz Kuś.

W rozkładzie letnim pozostaną także zimowe nowości od tanich linii, czyli m.in. Palermo, Neapol, Gdańsk czy Bruksela Charleroi. Z kolei po zimowej przerwie, do siatki wrócą popularne południowe kierunki od Ryanaira – Alicante, Barcelona Girona, Kreta Chania i Majorka. Jednocześnie przybędzie operacji lotniczych na popularnych trasach Wizz Air – do Eindhoven, Londynu Luton, Lwowa i Rejkiawiku.

Lufthansa

fot. Port Lotniczy Wrocław

Z Wrocławia na główne lotnisko w Paryżu

Już niebawem w stolicy Dolnego Śląska zadebiutują francuskie linie Air France. Od 26 maja przewoźnik zabierze podróżnych na główne lotnisko w Paryżu im. Charlesa de Gaulle’a.

– To najważniejsza nowość tego roku. Będziemy lepiej skomunikowani z Francją, skorzystamy z bogatej możliwości przesiadek na inne połączenia krajowe głównego paryskiego lotniska lub podróży kombinowanej pociągiem TGV – podkreśla Dariusz Kuś.

Jak dodaje prezes wrocławskiego lotniska, poza tym siatka Air France, obejmująca największe lotniska świata, pozwoli skorzystać z dużej liczby rejsów do Ameryki, Afryki czy Azji.

Swoją obecność we Wrocławiu znacznie wzmacnia grupa Lufthansa – dzisiaj to trzecie lotnisko w Polsce, z którego oferuje najwięcej lotów. W nowym sezonie Eurowings (spółka-córka Lufthansy) zabierze wrocławskich podróżnych do Stuttgartu. Przewoźnik zwiększy również częstotliwość lotów do Düsseldorfu.

– Nowe połączenie do Stuttgartu wpłynie oczywiście na rozwój ruchu biznesowego. W mieście znajduje się wiele przedsiębiorstw, instytucji naukowych, akademickich i badawczych, które są związane z Wrocławiem i regionem – zaznacza Kuś.

Loty do Paryża i Stuttgartu stanowią uzupełnienie oferowanych z Wrocławia połączeń do największych europejskich portów przesiadkowych: Zurychu (linie SWISS), Frankfurtu nad Menem i Monachium (Lufthansa), Kopenhagi (SAS), Warszawy i Tel Awiwu (PLL LOT).

Hala wrocławskiego lotniska

fot. Port Lotniczy Wrocław

Na wakacje już w marcu?

W siatce na lato 2018 znajdzie się w sumie 26 kierunków czarterowych, w tym kilka nowości. Jedną z nich jest Czarnogóra (Tivat), która może być ciekawą alternatywą dla Chorwacji. Miłośnicy Turcji będą mogli polecieć nie tylko do zapowiadającej się na przebój Antalyi, ale również innych kurortów, takich jak Izmir i Bodrum. Interesującą propozycją jest też tunezyjska wyspa Dżerba.

Pierwsi pasażerowie wylecą na wakacje z Wrocławia już 31 marca, czyli miesiąc szybciej niż przed rokiem. Sezon zainauguruje turecka Antalya. W kwietniu dołączy do niej pięć greckich wysp (Kreta, Korfu, Kos, Rodos i Zakynthos) oraz hiszpańska Majorka.

– Coraz więcej pasażerów decyduje się na wcześniejszy odpoczynek, poza sezonem. Pogoda już dopisuje, ceny są niższe, a do wyboru jest pełna baza hotelowa – mówi Michał Kozak, manager ds. rozwoju ruchu czarterowego w Porcie Lotniczym Wrocław.

Z wrocławskiego lotniska zorganizowane wakacje oferują: Coral Travel – Wezyr Holidays, Exim Tours, Grecos, Itaka, Neckermann, Rainbow Tours, Sun&Fun i TUI.

fot. Port Lotniczy Wrocław

Przybywa ułatwień dla pasażerów

Jak tłumaczą przedstawiciele portu lotniczego, pierwsze inwestycje podnoszące komfort pasażerów wrocławskiego lotniska już się rozpoczęły – w nowym sezonie oddany zostanie większy parking. To dobra wiadomość dla zmotoryzowanych pasażerów, których cały czas przybywa, między innymi ze względu na rozbudowę drogi ekspresowej S5.

Przypomnijmy również, że pod koniec 2017 roku Polbus PKS uruchomił połączenie WRO Airport Express. Szybki autobus rusza z nowego dworca przy ul. Suchej. Po drodze zatrzymuje się tylko raz – na pl. Dominikańskim. Autokary kursują średnio co 50 minut. Podróżujący pociągami Kolei Dolnośląskich lub autobusami wybranych przewoźników mogą kupić bilety z 10-procentową zniżką.

Na lotnisku pojawił się też nowy operator sklepów – Baltona. Od grudnia podróżni mogą korzystać z jeszcze większego wyboru artykułów w strefie wolnocłowej.

Ryanair

fot. Port Lotniczy Wrocław

Jest już pierwsza nowość na zimę 2018/2019

Choć w życie wchodzi dopiero letni rozkład lotów, poznaliśmy już pierwszą nowość, która pojawi się pod koniec bieżącego roku. Ryanair właśnie ogłosił bowiem, że od listopada będzie latał z Wrocławia na największe ukraińskie lotnisko – Kijów-Boryspol.

Rejsy będą realizowane trzy razy w tygodniu (w poniedziałki, piątki i niedziele). Start z Wrocławia planowany jest na godz. 6.20 (lądowanie o 9.10). Rejs powrotny z Kijowa ruszy o godz. 9.35 (lądowanie we Wrocławiu o 10.25).

– Cieszymy się z decyzji przewoźnika. Kijów to jedna z największych i najważniejszych metropolii Europy Wschodniej. Połączenie na główne ukraińskie lotnisko z pewnością zainteresuje pasażerów podróżujących w celach biznesowych i turystycznych. Loty pozwolą również na komfortową i szybką podróż do swojego kraju Ukraińcom, którzy uczą się i pracują na Dolnym Śląsku – komentuje Jarosław Sztucki, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w Porcie Lotniczym Wrocław.

Zapowiedziane loty to trzecie połączenie na Ukrainę z Wrocławia. Jesienią 2016 roku Wizz Air uruchomił rejsy do Kijowa-Żuliany. Z kolei wiosną 2017 roku wystartował pierwszy samolot do Lwowa.

– Nie mamy wątpliwości, że nowe połączenie spotka się z dużym zainteresowaniem podróżnych. Loty z Wrocławia na Ukrainę od początku cieszą się ogromną popularnością. Pokazuje to średnie wypełnienie samolotów. W styczniu i lutym 2018 roku wynosiło 91% w przypadku Kijowa i 86% Lwowa – dodaje Jarosław Sztucki.