Wyspa Słodowa, a także pięć „grillowisk” w parkach i lasach na terenie Wrocławia – w tych miejscach będzie można legalnie pić alkohol. Tak zdecydowali miejscy radni. 

W czwartek 5 lipca wrocławscy radni przegłosowali (stosunkiem głosów 16 do 14, przy 5 głosach wstrzymujących się) uchwałę w sprawie odstępstw od zakazu spożywania napojów alkoholowych w określonych miejscach publicznych na terenie Wrocławia.

Te miejsca to Wyspa Słodowa, a także pięć innych punktów na terenie miejskich zieleńców: Parku Wschodniego i Parku Tysiąclecia oraz Lasu Rędzińskiego, Osobowickiego i Sołtysowickiego.

Jak podkreślają urzędnicy, strefy wyznaczone w dwóch parkach i trzech lasach, nie obejmują całego terenu danego zieleńca, a jedynie miejsca odpowiednio oznakowane, przystosowane specjalnie do spędzania wolnego czasu przy grillu czy ognisku. Znajdują się tam wydzielone i przygotowane paleniska, które wyposażone są w ławki, stoliki i pojemniki na odpady.

Możliwość wyznaczania miejsc, gdzie nie obowiązuje generalny zakaz spożywania alkoholu, wprowadziła nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wrocławska rada miejska postanowiła z tej możliwości skorzystać.

– Warunkiem wprowadzenia takiego odstępstwa jest uznanie przez radę, że nie będzie to miało negatywnego wpływu na kształtowanie polityki społecznej w zakresie przeciwdziałania alkoholizmowi i nie będzie zakłócało bezpieczeństwa i porządku publicznego – czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Mieszkańcy są na „tak”

Urzędnicy powołują się na przeprowadzone przez Centrum Badań Rynkowych i Społecznych, na zlecenie gminy Wrocław, badanie opinii publicznej na temat spożywania alkoholu w przestrzeni publicznej w naszym mieście.

– Wyniki wskazują, że zdecydowana większość mieszkańców Wrocławia, bo aż 61,9%, uważa, że można wyznaczyć kilka obszarów, w których będzie można spożywać alkohol w przestrzeni publicznej. Stanowisko takie przeważało wśród ankietowanych we wszystkich dawnych dzielnicach – Fabryczna, Krzyki, Psie Pole, Stare Miasto i Śródmieście. Przeciwnych tworzeniu obszarów, na których nie będzie obowiązywał zakaz spożywania napojów alkoholowych, było 31,4% mieszkańców – wyliczają w magistracie.

Zdaniem 41,7% respondentów zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych powinien zostać zniesiony na terenie Wyspy Słodowej. Przeciwnych takiemu rozwiązaniu było 38,6% badanych.

Uczestnicy badania najczęściej wskazywali, że obszary na których zakaz spożycia alkoholu nie będzie obowiązywać, powinny znajdować się w takiej odległości od zabudowy mieszkaniowej, która ograniczy ewentualne uciążliwości związane ze spożywaniem alkoholu na wolnym powietrzu. Tak odpowiedziało 38,8% badanych. A 31,1% mieszkańców opowiadało się za tym, aby obszary takie znajdowały się na terenach zielonych przy Odrze i innych wrocławskich rzekach.

Blisko 66% mieszkańców uważa, że w przypadku nasilenia się niepożądanych lub zagrażających bezpieczeństwu zachowań związanych ze spożyciem alkoholu, należy przywrócić ustawowy zakaz spożycia alkoholu w miejscach publicznych.

Policja przeciw zniesieniu zakazu

Negatywnie do wprowadzenia odstępstw od zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych odniósł się z kolei Komendant Miejski Policji we Wrocławiu. W piśmie do magistratu, szef wrocławskiej policji wylicza, że w okolicy Wyspy Słodowej w 2017 roku odnotowano 76 interwencji, które dotyczyły osób nietrzeźwych leżących na ulicy, 52 interwencje w sprawie zakłócania porządku publicznego i spoczynku nocnego, 100 interwencji dotyczących spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym oraz 9 interwencji dotyczących osób nietrzeźwych.

Z informacji przekazanych przez policję wynika, że w bieżącym roku wzrosła liczba zgłoszeń w kategorii „spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych”. W styczniu odnotowano 88 takich zgłoszeń, w lutym 68, w marcu 103, a w kwietniu 295.

Będzie nocna prohibicja?

Wkrótce radni zajmą się także uchwałą w sprawie ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych. W czerwcu przeprowadzono konsultacje społeczne projektu tej uchwały, która ma trafić pod głosowanie rajców w sierpniu.

Zgodnie z projektem, w godzinach nocnych, czyli pomiędzy godziną 22:00 a 6:00, na terenie osiedla Stare Miasto nie będzie można sprzedawać napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Innymi słowy, zakaz nie obejmie restauracji, pubów czy klubów, gdzie serwuje się alkohol.

Dodajmy, że już raz – w 2011 roku, radni próbowali wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu w centrum Wrocławia, w godzinach nocnych. Wówczas jednak uchwałę w tej sprawie unieważnił wojewoda dolnośląski, a zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny, jak i Naczelny Sąd Administracyjny, oddaliły skargi gminy Wrocław na tę decyzję.