Wrocławskie Pratynice to jedna z najbardziej zakorkowanych osiedli miasta. Prawdziwą zmorą jest przejazd ulicą Zwycięską, którą firma doradcza Deloitte i portale Targeo określiły jako najbardziej zatłoczoną ulicę w Polsce. Mieszkańcy chcą, żeby miasto uruchomiło do nich połączenie tramwajowe.

tramwaj na Partynice

Wąskie gardło zakorkowanej Zwycięskiej

Przejazd przez ulicę Zwycięską łączy się ze stratą sporej ilości czasu. Jest tak niezależnie od tego czy wybierzemy się autobusem, czy samochodem. Wydzielenie buspasa przyspieszyłoby przejazd MPK, ale jednocześnie sprawiło, że ulica stałaby się praktycznie nieprzejezdna dla ruchu samochodowego. Ale dzisiejsze rozwiązanie także jest uciążliwe dla mieszkańców.

Ulica jest określana jako najwolniejsze wąskie gardło w Polsce. Średnia prędkość przejazdu wynosi zaledwie 2,2 kilometra na godzinę. Korki na ulicy zwycięskiej nie są uzależnione od godzin szczytu. Praktycznie cały czas ulica jest zablokowana. Wiąże się to między innymi z faktem, że jest ona nieoficjalnym łącznikiem między niedokończoną Wschodnią Obwodnicą Wrocławia a Bielanami i wyjazdem na autostradę. Poza tym spora część mieszkańców miejscowości Wysoka dojeżdża nią do alei Karkonoskiej. Z tym samym problemem borykają się mieszkańcy Partynic i Ołtaszyna.

Ulica korkuje się też z powodu coraz większej liczby mieszkań. Wokół Zwycięskiej w szybkim tempie rosną nowe bloki a wraz z nimi ilość zmotoryzowanych mieszkańców. W godzinach porannych wszyscy chcą dojechać do pracy lub szkoły co powoduje, że ulica jest z roku na rok coraz bardziej zatłoczona. Problem z korkami mają też autobusy miejskie, które obsługują osiedle.

Sytuacji nie pomogło rondo na skrzyżowaniu z ulicą Ołtaszyńską. Spora praca wykonana kosztem 25 milionów złotych nie rozwiązała problemu. Wręcz przeciwnie – od czasu remontu wzrosłą liczba nowych osiedli w okolicy i ulica zatłoczyła się jeszcze bardziej. Mogłoby ją odkorkować jedynie sprawne zorganizowanie wyjazdu do alei Karkonoskiej. Na to jednak się nie zanosi. Jak na razie stosunek światła czerwonego do zielonego od strony Zwycięskiej jest gorszy niż 4 do 1.

Innym, niezrealizowanym pomysłem było zbudowanie wiaduktu drogowego. Aleja Karkonoska miała być puszczona górą nad ulicą Zwycięską. W ostateczności z projektu zrezygnowano i pozostawiono dość niebezpieczny wyjazd z sygnalizacją świetlną.

Tramwaj na Partynice

Mieszkańcy osiedla ostatnio zaczęli naciskać na władze miasta w sprawie wybudowania tramwaju. Nie jest jeszcze dokładnie określona jego trasa, ale radni osiedla uznali, że cały system komunikacyjny w okolicy Zwycięskiej jest niewydolny. Tramwaj jadący po wyznaczonych torach mógłby rozładować sytuację.

Plan transportowy dla Wrocławia, o którym niedawno pisaliśmy, nie zakłada budowy torów w tym rejonie. Radzie osiedla zależy na jego zmianie w taki sposób, żeby udało się wprowadzić połączenie szynowe. W specjalnym oświadczeniu radni określają linie tramwajową jako atrakcyjną alternatywę.

Projekt tramwaju na Partynice był już poruszany między innymi w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Wrocławia z 2010 roku i Planie Generalnym Transportu Szynowego jeszcze z 2007 roku. 10 lat później tramwaju jak nie było tak nie ma. Rada osiedla zapewnia, że w okolicach ulicy jest spora rezerwa terenowa zarówno dla linii jak i zajezdni.

Jeżeli miasto się zgodzi tramwajów możemy spodziewać się najszybciej w okolicach 2020 roku. Na razie pozostaje czekać a mieszkańcom Partynic trwać w gigantycznych korkach. Są one utrudnieniem dla aktualnej komunikacji publicznej w tym rejonie. O opóźnieniach autobusu 113 powstała nawet specjalna strona. Notuje ona statystyczne opóźnienia autobusu 113.