FreshMail.pl

Zagłosuj na nazwę skweru przy Powstańców Śląskich!

7450
13
Podziel się:

Niedaleko ronda Powstańców Śląskich we Wrocławiu, u zbiegu ulic Sztabowej oraz Powstańców Śląskich, leży skwer, na którym zlokalizowano miejsce do zabawy i ćwiczeń psów. Teren ten, na którym co dzień spotykają się miłośnicy czworonogów, nie ma jeszcze nazwy. Od dzisiaj przez dwa tygodnie możecie oddawać głos na jedną z pięciu propozycji w konkursie, który organizują wspólnie Rada Osiedla Powstańców Śląskich, Towarzystwo Miłośników Wrocławia oraz Portal i Magazyn „Wroclife”.

osiedle powstańców Śląskich wroclife

fot. Rada Osiedla Powstańców Śląskich

Górka Friebego, Psi Park, Skwer Marka Edelmana, Skwer Obrońców Wrocławia 1997 czy Skwer Psa Hachikō?

Skwer u zbiegu ulicy Sztabowej i Powstańców Śląskich to kolejny teren zieleni w naszym mieście oraz wymarzony plac zabaw dla czworonogów. Znajdują się tam obręcze, przeszkody, płotki do ćwiczeń i zabaw z psami. Nowy teren wciąż czeka na swoją oficjalną nazwę, którą może pomóc wybrać każdy z Was. Wystarczy oddać głos w poniższej ankiecie.

[ UWAGA! Głosowanie zakończone! ]

Zagłosuj na nazwę skweru przy Powstańców Śląskich

  • Skwer Psa Hachikō (37%, 503 Głosów)
  • Górka Friebego (29%, 389 Głosów)
  • Skwer Obrońców Wrocławia 1997 (16%, 213 Głosów)
  • Psi Park (14%, 192 Głosów)
  • Skwer Marka Edelmana (4%, 48 Głosów)

Łącznie: 1 345

Loading ... Loading ...

Wszystkie propozycje zostały zgłoszone przez mieszkańców. Nazwę, która zwycięży w konkursie, samorząd Osiedla przekaże komisji Rady Miejskiej, odpowiedniej do spraw nazewnictwa ulic, placów i parków na terenie Wrocławia. Nazwa zacznie oficjalnie obowiązywać po wejściu w życie uchwały, którą będą musieli podjąć radni.

Głosowanie potrwa od 14 lipca do 28 lipca do godz. 23.59. Swój głos możecie oddawać ponadto za pomocą karty do głosowania w siedzibie Rady Osiedla Powstańców Śląskich przy ul. Gajowickiej 96a oraz w CH Arena przy ul. Komandorskiej 66.

Regulamin konkursu na nazwę skweru

Która z propozycji najbardziej Was przekonuje? Przeczytajcie uzasadnienia nazw.

1. Górka Friebego

Karl August Friebe (ur. 17.01.1800 r. w Czernicy, zm. 11.05.1861 r. we Wrocławiu) właściciel cieszącego się największym w mieście uznaniem browaru, długoletni dzierżawca Piwnicy Świdnickiej. Wybitna postać ówczesnego wrocławskiego środowiska biznesowego, miłośnik i mecenas sztuki, wizjoner przemysłu rozrywkowo-rekreacyjnego. W 1854 r. z jego inicjatywy w okolicach dzisiejszych ulic Sztabowej, Pretficza i Powstańców Śląskich otwarto założenie ogrodowe zwane Górką Friebego.

Korespondent warszawskiego pisma „Kłosy” tak opisywał obiekt w czerwcowym numerze z 1883 r.: „Urządzili tedy ogród na pięć tysięcy krzeseł, z elektrycznym oświetleniem, pięćdziesięciu kelnerów w dzień otwarcia nie mogło sobie dać rady – cały Wrocław wywędrował na Kleinburską drogę (ul. Powstańców Śląskich), o krzesła bójki staczano”. Dziennikarz nie przesadził. Etablissement Friebeberg był rozległym kompleksem rozrywkowo-rekreacyjnym. Zadbany park mieścił otwartą pijalnię wyposażoną w chłodnię piwa (zasilaną lodem wybieranym zimą z wrocławskich rzek oraz przywożonym z alpejskich lodowców – wówczas była to niezwykle ekskluzywna nowinka). Rozbudowany przez potomków Karla Augusta kompleks Friebeberg był naprawdę imponujący: miał wielką salę gastronomiczno-koncertową, punkt widokowy, skład beczek oraz pięciohektarowy ogród z muszlą koncertową, fontannami, pomnikami i kolumnadami. Obok głównego budynku znajdowała się rotunda, w której prezentowano „Panoramę bitwy pod Spichern” (obiekt podobny do dzisiejszej ekspozycji „Panoramy Racławickiej”). Obiekt istniał do 1945 roku (został rozebrany wskutek uszkodzeń wojennych) w miejscu dzisiejszego skweru. Pozostałości hali zostały ostatecznie usunięte podczas realizacji budynku Rondo Verona. Jedynym widocznym śladem dawnej chwały jest płyta taneczna – obiekt unikalny w skali naszego miasta, obecnie niszczejący. Uważny obserwator dostrzeże wyłaniający się spod ziemi obrys fontanny (druga – zachowana na powierzchni – mieści się już na prywatnej działce) i postumenty dawnych konstrukcji oświetleniowych.

Przywrócenie temu terenowi historycznej nazwy mogłoby być zaczątkiem do przywrócenia i przybliżenia mieszkańcom pamięci historycznej tego miejsca, np. poprzez zapoznanie z jego dziejami przy pomocy tablic edukacyjnych. Ponadto, umożliwiłoby egzekwowanie od miasta ochrony zabytkowej płyty oraz wspomogłoby zabiegi o rewitalizację zieleni i alejek oraz montaż oświetlenia.

Ciekawostka: pobliska ulica Łączności przed wojną nosiła imię Friebego (według ksiąg adresowych znajdowała się tam rezydencja rodziny Friebe). Świadczy to o wielkiej estymie, jaką cieszył się Karl August już za swojego życia.

2. Psi Park

Zdaniem zgłaszającej jest to nazwa zwyczajowa używana przez okolicznych mieszkańców już od kilku lat.

3. Skwer Marka Edelmana

Marek Edelman to jeden z przywódców powstania w getcie warszawskim, propagator wiedzy o powstaniu i grozie holocaustu, bohater jednej z najważniejszych książek dotyczących szoah – „Zdążyć przed Panem Bogiem”, wywiadu-rzeki spisanego przez Hannę Krall. Po wojnie ceniony kardiochirurg, który przyczynił się do rozwoju tej dziedziny medycyny w powojennej Polsce.

W latach 70. i 80. działacz opozycyjny, internowany w stanie wojennym, uczestnik technicznych ustaleń w podkomisji ds. zdrowia podczas obrad Okrągłego Stołu. Członek Komitetu Budowy Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Kawaler Orderu Orła Białego.

Marek Edelman jest wybitną postacią historyczną. Do tej pory nie doczekał się upamiętnienia we Wrocławiu. Nadanie jego imienia skwerowi przy ul. Sztabowej stanowiłoby ponadto wyraz pewnej konsekwencji w nazewnictwie niewielkich oaz zieleni w tej części miasta: nieodległy skwer ze stawem (Osiedle Borek) nosi imię Mordechaja Anielewicza, poprzedniego przywódcy powstania w getcie, zaś jeden z najciekawszych placów zabaw w naszym mieście (Osiedle Gajowice) znajduje się na Placu Icchaka Lejba Pereca, wybitnego żydowskiego pisarza i poety, ważnego działacza społecznego.

4. Skwer Obrońców Wrocławia 1997

W tym roku (2017) mija dokładnie 20 lat od powodzi tysiąclecia. W 1997 roku wielka fala zalała stolicę Dolnego Śląska oraz tereny położone wokół Odry. Wydarzenie to, które nazwano Powodzią Tysiąclecia, zapisało się mocno w kronikach historycznych miasta. Wydarzenia sprzed 20 lat zasługują na szczególną pamięć przyszłych pokoleń ze względu na trud i poświęcenie mieszkańców miasta w walce z żywiołem. Wielka solidarność międzyludzka i poświęcenie pozwoliły obronić miasto w kilku bardzo ważnych punktach i nie doprowadzić do zalania innych dzielnic. Wrocław musi mieć miejsce, które upamiętnia bohaterskich obrońców.

5. Skwer Psa Hachikō

Oto uzasadnienie wnioskodawcy nazwy: „Moim zdaniem będzie to idealna nazwa dla tego parku, ponieważ znajduje się w nim teren, na którym mieszkańcy mogą tresować i bawić się ze swoimi psami. W pewien sposób nazwa mogłaby sugerować, co znajduje się w tym miejscu. Jednocześnie można upamiętnić jednego z najwierniejszych i najbardziej lojalnych psów w historii, który na stałe zagościł w kulturze wielu krajów”. Wszystkich zapraszamy do zapoznania się bliżej z historią wiernego psa Hachikō, chūken Hachikō, który przez 10 lat czekał w tym samym miejscu na swego pana. Może to będzie strzał w dziesiątkę?

Wierny pies Hachiko

Wierny pies Hachiko, źródło: Wikipedia

Podziel się:
  • klimciu

    Propozycje 1,3,4 niestosowne do miejsca. Krótko mówiąc szczalnia dla psów, nazwana nazwiskami tak znanych postaci, czy ludzi walczących z powodzią nie przystoi.

    • Grzesiek (Wrocław-Partynice)

      Szczalnia dziś jest, jutro jej nie ma. A skwer i nazwa pozostaną.

    • Janina Nowak

      Chciałam napisać to samo.Psi klozet nazwany imieniem jekiegoś człowieka to uwłaczanie jego pamięci.Należałoby nadać jakąś zabawną, żartobliwą nazwę temu miejscu: Reksia, Szarika albo jakiegoś innego znanego psiego bohatera.

  • matg87

    Żadna z nazw nie pasuje szczególnie, że nazwa miała dotyczyć tylko psiego parku a nie całego terenu.

    • Krzysztof Andrzej Bielański

      Jak najbardziej całego skweru nazwa dotyczyć miała

      • matg87

        Powstał nowy plac zabaw dla psów przy Rondzie Powstańców
        Śląskich we Wrocławiu. Park, w którym zlokalizowano miejsce do zabawy i
        ćwiczeń psów, nie ma jeszcze nazwy. Ten wpis ze strony rady osiedla sugeruje raczej co innego.

        • Krzysztof Andrzej Bielański

          Powstanie skweru było, powodem dla którego szukamy nazwy jednakże w regulaminie, z którym każdy uczestnik musiał się zapoznać wyraźnie było to opisane. Przepraszam jeśli, któryś wpis spowodował u Państwa dezorientację.

      • Czesław Gąsienica

        Niestety,miejsce do głosowania nie zostało doprecyzowane.Na jednej
        stronie głosowanie miało dotyczyć,tylko i wyłącznie nowo wybudowanego
        psiego parku (Powstał nowy plac zabaw dla psów przy Rondzie Powstańców
        Śląskich we Wrocławiu. Park, w którym zlokalizowano miejsce do zabawy i
        ćwiczeń psów, nie ma jeszcze nazwy).,na drugiej całej powierzchni parkowej. Kto
        takie coś tworzy,skoro zupełnie nie ma pojęcia o danej przestrzeni
        miejskiej? To wprowadziło większość osób w błąd. Wybrane nazwy są
        niestety tragiczne,zbyt patetyczne i zupełnie nie pasujące do tego
        miejsca!!!Podobnie jak Inga uważam,że powinny figurować nazwy
        proste,krótkie i wpadające w ucho.Skąd pomysł,żeby włączyć do głosowania
        nazwę Skwer Obrońców Wroclawia 1997 ?Bo tak wypada?Bo mamy pełną
        rocznicę Wielkiej WOdy we Wroclawiu?Może od razu nazwijmy park: Skwer
        Obrońców Psiego Parku?Tragedia.

  • Inga

    Zabawna nazwa byłaby bardziej odpowiednia, moim skromnym zdaniem. Nazwiska znanych ludzi powinny „uosabiać” bardziej reprezentacyjne miejsca niż PSI PLAC ZABAW, prawda? A w praktyce owy skwer jest uczęszczany WYŁĄCZNIE przez czworonogi z właścicielami… I w potocznej, obiegowej nomenklaturze osób odwiedzających to miejsce jest nazywany psim skwerem. Może Skwer Reksia albo Zwierzogród? Coś fajnego i zabawnego, skoro znajduje się tam miejsce zabaw zwierząt.

    • matg87

      Może takie propozycje wpłynęły ale nie znalazły uznania w oczach rady osiedla… może należałoby opublikować wszystkie zgłoszone nazwy.

      • Krzysztof Andrzej Bielański

        Szanowna Pani, każdy kto nadesłał swoją propozycję był w przypadku odrzucenia propozycji poinformowany o powodach decyzji, oraz o przysługującym mu prawie odwołania. Niestety nikt z tych osób nie złożył odwołania. Dodatkowo należy zauważyć fakt, że sporo propozycji było nadesłanych w sposób sprzeczny z regulaminem, Niestety i te osoby nie poprawiły błędów formalnych.

  • Czesław Gąsienica

    Niestety,miejsce do głosowania nie zostało doprecyzowane.Na jednej stronie głosowanie miało dotyczyć,tylko i wyłącznie nowo wybudowanego psiego parku (Powstał nowy plac zabaw dla psów przy Rondzie Powstańców Śląskich we Wrocławiu. Park, w którym zlokalizowano miejsce do zabawy i
    ćwiczeń psów, nie ma jeszcze nazwy).,na drugiej całej powierzchni parkowej. Kto takie coś tworzy,skoro zupełnie nie ma pojęcia o danej przestrzeni miejskiej? To wprowadziło większość osób w błąd. Wybrane nazwy są niestety tragiczne,zbyt patetyczne i zupełnie nie pasujące do tego miejsca!!!Podobnie jak Inga uważam,że powinny figurować nazwy proste,krótkie i wpadające w ucho.Skąd pomysł,żeby włączyć do głosowania nazwę Skwer Obrońców Wroclawia 1997 ?Bo tak wypada?Bo mamy pełną rocznicę Wielkiej WOdy we Wroclawiu?Może od razu nazwijmy park Skwer Obrońców Psiego Parku?Tragedia.

  • Kasia

    Przepraszam, gdzie są ogłoszone wyniki? Miały być już kilka dni temu według regulaminu…

Udostępnienia

Zapisz się na cotygodniowy newsletter

Raz w tygodniu dostaniesz na swoją skrzynkę najlepsze artykuły z serwisu

FreshMail.pl