Wielki sukces ekipy z Uniwersytetu Wrocławskiego w prestiżowym, międzynarodowym konkursie łazików marsjańskich. Zespół Continuum zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, choć pierwotnie sędziowie – wskutek pomyłki – przyznali im czwartą pozycję.

Zespół Continuum na URC 2017

University Rover Challenge to coroczny konkurs dla uczelni z całego świata, organizowany przez Mars Society. W ramach zawodów, zespoły studentów z czołowych uniwersytetów budują prototypy łazików marsjańskich, a następnie spotykają się na pustyni w amerykańskim stanie Utah. Tam znajduje się symulowana baza marsjańska Mars Desert Research Station, gdzie roboty poddawane są testom w terenie.

Świetny wynik ekipy z UWr

W tegorocznej edycji zawodów URC znakomicie poradził sobie zespół Continuum z Uniwersytetu Wrocławskiego, który ostatecznie zajął drugie miejsce. Początkowo jednak, gdy podano klasyfikację generalną, uplasował się na czwartej pozycji.

– Doszło do pomyłki sędziów – w jednej z konkurencji (Autonomous Traversal Task) policzono nam 70 punktów, mimo iż po zakończeniu konkurencji sędziowie podali nam wartość 85 punktów. Poinformowaliśmy organizatorów o tym problemie. Po obejrzeniu nagrań z kamer przyznano nam rację i zmieniono punktację – tłumaczy Marek Materzok, opiekun naukowy zespołu Continuum.

Za pomyłkę – na oficjalnej stronie URC – przeprosił Kevin Sloan, dyrektor konkursu.

– Całe jury bardzo poważnie traktuje proces punktacji. Dopuściliśmy się jednak nieumyślnego błędu podczas zliczania punktów, który miał wpływ na końcowe wyniki. Zaczęliśmy już dyskusję nad zmianami całej procedury, które możemy wdrożyć, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia podobnych problemów w przyszłości – zapewnia Sloan.

Jak wyjaśnia Marek Materzok, rywalizacja jest prestiżowa. W tym roku do zawodów zgłosiły się 82 zespoły z 13 krajów, a do finałów zakwalifikowało się 36 drużyn z 7 państw. Aby dostać się do konkursu, należało przygotować dokumentację projektu oraz krótki film prezentujący zespół oraz postęp prac nad robotem.

Zespół Continuum, wspierany przez Volvo Polska, zgłosił do zawodów łazika Aleph 1.

– Robot ten brał już udział w poprzednim roku w zawodach URC oraz europejskich zawodach ERC. Dla potrzeb każdych zawodów jest on przebudowywany i usprawniany – dodaje Materzok.

Łaziki nie mają lekko

W ramach międzynarodowych zawodów University Rover Challenge, prototypy łazików marsjańskich biorą udział w różnych konkurencjach. W tym roku czekało na nie Science Cache Task, czyli zadanie polegające na zebraniu próbek podłoża i skał, a także przeprowadzeniu szeregu badań na łaziku oraz w laboratorium. Był też Extreme Retrieval and Delivery Task – w tym zadaniu łazik musi transportować różne przedmioty (skrzynkę z narzędziami, butelkę z wodą itp.) między ustalonymi punktami w trudnym terenie.

Robot musiał przejść także Equipment Servicing Task, czyli zadanie testujące sprawność manipulatora, za pomocą którego należy wykonać szereg operacji serwisowych: wciśnięcie przycisku, wlanie płynu z kanistra do otworu z zatyczką, odkręcenie rurki czy zaczepienie karabińczyka na wózku. Ostatnia konkurencja (ta, na której pomyłkę zaliczyli sędziowie) to Autonomous Traversal Task – w tym zadaniu należało przejechać po trasie o rosnącym stopniu skomplikowania (przeszkody, nierówny teren, wzniesienia) autonomicznie, bez bezpośredniej kontroli ze strony operatora.

Jak sobie poradziły inne polskie załogi?

W tegorocznej edycji konkursu URC stolica Dolnego Śląska miała jeszcze jednego reprezentanta, czyli Project Scorpio z Politechniki Wrocławskiej. Ten zespół stawał na podium University Rover Challenge w 2013 (2. miejsce) i 2015 roku (3. miejsce). Tym razem załoga PWr uplasowała się dopiero na 24 pozycji.

Lepiej poradziły sobie ekipy z innych polskich uczelni: Politechniki Częstochowskiej (3. miejsce), Politechniki Łódzkiej (5. miejsce) i Uniwersytetu Warszawskiego (16. miejsce).

W tym roku najlepszy okazał się Mars Rover Design Team z Missouri University of Science and Technology, który zdobył ponad 400 punktów i zdecydowanie zdystansował resztę stawki.