Wrocławski rynek biurowy utrzymuje pozycję w krajowej pierwszej trójce, za Warszawą i Krakowem, zarówno pod względem popytu, jak i podaży. A nowe biurowce wciąż powstają – eksperci szacują, że w ciągu dwóch najbliższych lat zasoby biurowe w naszym mieście przekroczą milion metrów kwadratowych.

Pin Park

mat. inwestora

Jak wynika z danych firmy doradczej JLL, w 2016 roku na ośmiu największych biurowych rynkach regionalnych w Polsce (w Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu, Łodzi, Szczecinie i Lublinie) wynajęto łącznie 585 700 metrów kwadratowych powierzchni, z czego w samym Wrocławiu popyt wyniósł 124 500 metrów kwadratowych. Tak dobry wynik dał stolicy Dolnego Śląska drugą pozycję wśród rynków regionalnych, po Krakowie.

– Z danych ABSL wynika, że Wrocław jest trzecią co do wielkości lokalizacją pod względem liczby i zatrudnienia w centrach usług dla biznesu w Polsce. W centrach usług pracuje tu ponad 34 200 osób, a swoje siedziby w mieście mają globalne marki jak m.in. BNY Mellon, Capgemini, Credit Suisse, EY, Google, HP, IBM, McKinsey, Nokia Networks, UBS i wielu innych. Rozwijający się dynamicznie sektor usług biznesowych od lat jest głównym najemcą powierzchni biurowych we Wrocławiu. Udział firm z tej branży w popycie na biura w 2016 roku wyniósł 57% – komentuje Katarzyna Krokosińska, dyrektor biura JLL we Wrocławiu.




Jak podkreślają eksperci, zainteresowanie najemców utrzymuje się na wysokim poziomie również w tym roku, czego przykładem są podpisane niedawno umowy najmu Capgemini w Business Garden (13 000 mkw.) oraz EY GDS Poland w Sagittarius Business House (10 500 mkw.).

Kolejne biurowce już powstają

Wrocław z 847 800 metrów kwadratowych nowoczesnej powierzchni biurowej jest drugim, po Krakowie (915 800 mkw.), największym rynkiem regionalnym w Polsce i trzecim rynkiem w skali kraju. W 2016 oddano do użytku łącznie 141 500 metrów kwadratowych. Największe biurowce, jakie trafiły na rynek w ubiegłym roku, to pierwsza faza Business Garden (36 600 mkw.), Pegaz (18 500 mkw.), Kaufland HQ (budynek na potrzeby własne, 16 000 mkw.) oraz Nobilis Business House (14 900 mkw.). Kolejne 147 000 metrów kwadratowych biur jest w budowie.




– W ciągu ostatnich 15 lat Wrocław przeszedł spektakularną metamorfozę. Silna gospodarka miasta wspierana przez lokalny samorząd, dostęp do wykształconych kadr czy inwestycje w infrastrukturę kształtują wizerunek Wrocławia jako jednej z najciekawszych lokalizacji dla biznesu w Polsce. Nowym centrum biurowym miasta staje się okolica Dworca Głównego, gdzie powstaje Sagittarius Business House, Wroclavia, a niedawno ukończono projekt Komandorska 12 – dodaje Katarzyna Krokosińska.

Marcin Siewierski, starszy negocjator w dziale powierzchni biurowych Cushman & Wakefield, tłumaczy, że zgodnie z szacunkami, w najbliższych dwóch latach zasoby biurowe stolicy Dolnego Śląska przekroczą 1 mln metrów kwadratowych.

– W związku z dużą aktywnością deweloperów, na wrocławskim rynku będzie przybywać nowoczesnych biur czekających na klientów. O ile dla całego rynku powierzchni biurowych poziom pustostanów kształtuje się na poziomie 12,5%, to dla nowoczesnych budynków biurowych zrealizowanych we Wrocławiu w ostatnich latach jest on o kilka punktów procentowych niższy – podkreśla Siewierski.

Jak wyjaśnia ekspert, wrocławski rynek biurowy zapewnia korzystne warunki dla firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu oraz IT.

– Mogą one liczyć na atrakcyjne pakiety zachęt ze strony wynajmujących, szczególnie w przypadku podpisania umowy najmu na wczesnym etapie realizacji inwestycji – zaznacza Marcin Siewierski.

Pin Park, czyli biurowe mikromiasteczko

Jednym z największych przedsięwzięć biurowych we Wrocławiu w ciągu najbliższych kilku lat będzie Pin Park, czyli kompleks o łącznej powierzchni prawie 52 000 metrów kwadratowych. Przy ulicy Fabrycznej 33 staną trzy ośmiokondygnacyjne biurowce – po jednym w każdym etapie inwestycji.

– Projekt Pin Park jest już gotowy do realizacji. Ruszymy z nią w trzecim kwartale bieżącego roku. Obecnie finalizowane są rozmowy z generalnymi wykonawcami – tłumaczy Piotr Trybusz z poznańskiej firmy Probuild, która jest inwestorem całego przedsięwzięcia.

Za projekt kompleksu biurowego odpowiadają architekci z wrocławskiej pracowni AP Szczepaniak.

– Ziemia przeznaczona pod inwestycję jest terenem poprzemysłowym. Przed laty znajdowała się tu fabryka wagonów Pafawag. Obecnie obszar ten nie jest używany – tłumaczy Agnieszka Szczepaniak, architekt z pracowni AP Szczepaniak.

Jak dodaje, zanim na dobre rozpocznie się realizacja pierwszego etapu, konieczne jest przygotowanie placu budowy. Deweloper dokonał już przebudowy kolidującej infrastruktury, nadal jednak czeka go przeprowadzenie rozbiórki pozostałości po dawnym zakładzie.

Pin Park ma przypominać mikromiasteczko, wyposażone w szereg dodatkowych usług, takich jak pralnia, klub fitness, sklep spożywczy, drogeria, kawiarnia, restauracja i wiele innych. Deweloper chce uruchomić także tzw. PinBusa, który ma dowozić pracowników do pobliskiej stacji kolejowej oraz pętli tramwajowej przy ul. Robotniczej. Bus ma funkcjonować do czasu oddania linii tramwajowej na Nowy Dwór.

– Patrząc na inwestycję z lotu ptaka, zauważymy, że Pin Park przypomina układem rzut kwadratu. Podstawę kompozycji stanowi dwukondygnacyjny naziemny garaż, natomiast część biurowa (w kształcie zbliżonym do litery „L”), wydziela wewnętrzny dziedziniec stanowiący strefę wejściową oraz zaplecze rekreacyjne dla segmentu biurowego – tłumaczy Agnieszka Szczepaniak.

W części frontowej inwestycji zaprojektowany główny plac z elementami małej architektury, na którym będą mogły odbywać się zajęcia jogi lub fitness. Reprezentacyjną część elewacji budynku podkreślono poprzez zastosowanie w projekcie zieleni oraz specjalnego oświetlenia.

Zakończenie całego przedsięwzięcia planowane jest na trzeci kwartał 2019 roku.