…to nie Nowy Rok, ale powakacyjny okres jest najlepszym czasem, żeby podejmować wyzwania, realizować postanowienia i wyznaczać sobie cele. Połowa roku minęła – możesz więc dokonać podsumowań i oceny, a tym samym zaplanować zmianę. A może nowa praca?

 

Bądź sobą

Kiedy już się zdecydujesz i kiedy zalogujesz się do wszystkich dostępnych i ważnych dla Ciebie portali, przygotuj się na telefon od Headhuntera oraz na rozmowę kwalifikacyjną. Dobrze wiem, co piszą internetowi doradcy. Przede wszystkim piszą o tym, jak stworzyć CV i list motywacyjny; w jaki sposób przygotować portfolio; jak się ubrać; jakich pytań spodziewać się podczas interview oraz jak na nie odpowiadać. Podpowiadają także, jak rozmawiać o wynagrodzeniu i pozapłacowych dodatkach.

Czy można zatem napisać coś jeszcze więcej? Owszem, można – przede wszystkim o tym, żeby pozostać sobą. Jeśli korzystasz ze wzorów CV, zastanów się, czy aby na pewno jest to ten, który pasuje do Ciebie najlepiej. Czy jest czytelny i zawiera wszystkie niezbędne dane? Aplikacje przesyłamy najczęściej drogą elektroniczną, należy więc zadbać, żeby przy ewentualnym wydruku dokument się nie „rozsypał”. List motywacyjny również powinien być przejrzysty, logicznie skonstruowany i zakończony Twoją – no właśnie – motywacją. Musisz więc odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego chcesz zmienić pracę i dlaczego firma, do której adresujesz list, jest właśnie tą, w której chcesz pracować. Ów list musi być Twój. Lepiej krótko i zwięźle opisać umiejętności oraz kompetencje, niż korzystać ze sloganów i tego, co wymyślili już inni. Skąd o tym wiem? Czytam dziesiątki aplikacji i, niestety, tylko znikoma liczba nie jest „ściągnięta” z Internetu.

Rozmowa, a nie przesłuchanie

Nie tylko w aplikacyjnych dokumentach należy być sobą – również na spotkaniu. Nie wolno jednak zapominać o etykiecie: przyjdź pięć minut wcześniej, swój ubiór dostosuj do pory roku i rangi stanowiska, o które się starasz. Zdobądź najważniejsze informacje na temat firmy. Bądź miły, uśmiechnięty i uprzejmy. O powitaniu pisałam już we wcześniejszych artykułach, ale pragnę przypomnieć, że podając rękę, należy spojrzeć rozmówcy w oczy. Ponadto trzeba wyraźnie wypowiedzieć swoje imię i nazwisko, usiąść na wskazanym miejscu. A później? Później musisz uważnie słuchać i po przemyśleniu odpowiadać na pytania. Bardzo ważne jest to, aby przygotować własne pytania – przecież to rozmowa, a nie przesłuchanie. Muszą jednak być mądre, a więc takie, które dadzą rozmówcy informację o Tobie, o tym, co dla Ciebie jest istotne, czy masz wiedzę na temat branży lub stanowiska, na które aplikujesz. Jeżeli podczas rozmowy stwierdzisz, że nie jest to jednak dla Ciebie ani firma, ani stanowisko – podaj powód i powiedz o tym w sposób uprzejmy, spokojny, ale rzeczowy.

Powodzenia

Pamiętaj, że każda zmiana powinna być przemyślana i doprowadzona do końca!
Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie rozmowa z dyrektorem personalnym jednej z największych korporacji w Polsce. Opowiadał o podstawowych błędach popełnianych nawet przez najlepszych kandydatów, którym zdarza się zapominać o zasadach dobrego wychowania.