Chociaż równo połowa wrocławskich posłów formalnie jest milionerami, to jednak w żywej gotówce posiadają oni niewiele ponad pół miliona złotych. Ich majątek to przede wszystkim nieruchomości i grunty. Niemałe jest również zadłużenie naszych parlamentarzystów.

Wzięliśmy pod lupę oświadczenia majątkowe posłów, którzy w ostatnich wyborach zdobyli mandat w okręgu wrocławskim.

Majątki wrocławskich posłów

Największym „krezusem” wśród wrocławskich posłów jest Jacek Protasiewicz (PO). Zgodnie ze złożonym przez niego oświadczeniem majątkowym, posiada on majątek o wartości 2 mln 300 tyś. złotych, na który składają się oszczędności w złotówkach (60.000 PLN) i euro (20.000 €), wyceniany na 1,5 miliona złotych dom o powierzchni 247 metrów, grunty o wartości 800 tysięcy oraz dwa samochody za 160 tysięcy.

Na drugim końcu zestawienia znalazł się poseł Nowoczesnej Ryszarda Petru – dyrektor wrocławskiego Teatru Polskiego – Krzysztof Mieszkowski. Jedyny zadeklarowany przez niego majątek, to ośmioletni Volksvagen Passat o szacowanej wartości 25 tysięcy złotych.

Na największych fanów motoryzacji wyrastają posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Beata Kempa, która deklaruje posiadanie 4 samochodów oraz Mariusz Jędrysek, który może pochwalić się dwoma samochodami i aż 4 motocyklami.

Mało popularne wśród wrocławskich posłów jest inwestowanie w papiery wartościowe. Tylko czterech z nich wykazało je w swoim oświadczeniu majątkowym. Najchętniej tę formę gromadzenia kapitału wybiera Jacek Świat z Prawa i Sprawiedliwości, który posiada akcje i obligacje korporacyjne oraz inne papiery wartościowe o łącznej wartości 320 tysięcy złotych.

Tylko 5 z 14 wrocławskich posłów nie ma do spłacenia żadnego kredytu. Pozostała dziewiątka jest zadłużona w różnej formie na blisko 3 miliony złotych. Największe zadłużenie posiada Michał Jaros, który spłaca dwa kredyty hipoteczne – w złotówkach i frankach szwajcarskich – o łącznej wartości ok. 725 432 zł.