Rok 2017 był rekordowy pod względem sprzedaży mieszkań z rynku pierwotnego. Polacy na potęgę inwestowali w mieszkania, a nie – jak dotąd – głównie w lokaty i portfele inwestycyjne.

W ubiegłym roku mieszkań było mniej niż chętnych na ich zakup – zapotrzebowanie przerosło oczekiwania i prognozy deweloperów. Okazuje się, że zainteresowanie rynkiem nieruchomości wciąż utrzymuje się na podobnym poziomie. Czy warto zatem zainwestować w mieszkanie z rynku pierwotnego?

Mieszkanie pod inwestycję kupujący najczęściej ma zamiar przeznaczyć pod wynajem. Jeśli zakupił je za gotówkę, mieszkanie zacznie zarabiać już od momentu jego wynajęcia. Nie znaczy to jednak, że Polacy nie kredytują mieszkań pod wynajem. 54 % nabywców deklaruje, że źródłem finansowania nowego M jest kredyt. Najbardziej atrakcyjną finansowo opcją jest pobieranie opłaty za wynajem do własnej kieszeni, „przepisanie” liczników na wynajmującego. Dzięki temu właściciel mieszkania nie będzie obciążony konsekwencjami wynikającymi z nieterminowego płacenia rachunków.

Warto szukać chętnych do wynajęcia mieszkania, jeszcze zanim poniesiemy koszty jego urządzenia. Oczywiście sprzęty kuchenne i łazienkowe to standard, bez którego raczej się nie obędzie, ale meble do sypialni czy wyposażenie salonu niektórzy chcą mieć na własność, podobnie jak naczynia czy garnki w kuchni. Warto więc wiedzieć wcześniej, jakie oczekiwania mają wynajmujący, co pozwoli na uniknięcie niepotrzebnych wydatków.

Warto zauważyć, że nawet zakup mieszkania na kredyt pod wynajem jest opłacalny, ponieważ w pewnym sensie to najemca zostaje obciążony kosztami kredytu, a w momencie jego całkowitego spłacenia właściciel dostaje pieniądze do własnej kieszeni. Po latach można takie mieszkanie sprzedać, przekazać dzieciom czy innym członkom rodziny lub dalej czerpać korzyści z wynajmu.

Coraz częściej można spotkać mieszkania do wynajęcia działające na zasadach hotelu, lecz bez kompleksowej obsługi, lub aranżowanie mieszkań na studia fotograficzne lub filmowe. Każda z tych form wynajmu zdobywa coraz większą popularność. Niezależnie od tego, jaką formę przyjmie, mieszkanie jako inwestycja jest pewnym sposobem na zabezpieczenie swojej przyszłości.

KAMILA AUGUSTYN