Droższe bilety jednorazowe, nowe typy przejazdówek czy więcej osób uprawnionych do darmowego podróżowania komunikacją miejską – to najważniejsze zmiany w cenniku biletów MPK, który zacznie obowiązywać od stycznia 2018 roku.

O planowanych zmianach w cenniku biletów MPK informowaliśmy już w październiku, gdy miejscy radni przyjęli uchwałę w tej sprawie. Stosowne zapisy znalazły się także w przegłosowanym tuż przed świętami Bożego Narodzenia budżecie Wrocławia na 2018 rok.

Magistrat szacuje, że przyszłoroczne wpływy do budżetu z komunikacji zbiorowej (oszacowane na podstawie cen biletów i szacunkowej liczby pasażerów) wyniosą nieco ponad 160 mln złotych, czyli o ponad 10 mln złotych mniej niż w 2017 roku.

– Zmniejszenie kwoty planowanych dochodów z tego źródła na 2018 rok wynika ze zmiany procedury rozliczania podatku VAT w Gminie Wrocław, w związku z jego centralizacją – tłumaczą urzędnicy.

Nowe ceny biletów MPK zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku. Przede wszystkim, czeka nas podwyżka cen biletów jednorazowych. Obecnie za bilet jednorazowy na linie normalne i podmiejskie płacimy 3 złote, a na linie pośpieszne i nocne – 3,20 zł. Po zmianach będzie to odpowiednio 3,40 i 3,60 złotych. Analogicznie podrożeją jednorazowe bilety ulgowe.

Nowe typy biletów MPK

Nowością będzie 15-minutowy bilet czasowy na wszystkie linie. Za kwadrans jazdy autobusem albo tramwajem zapłacimy 2,40 złotych.

Magistrat wprowadzi też bilet grupowy, dla maksymalnie 15 osób. Będzie on uprawniał albo do nieograniczonej liczby przejazdów na wszystkich liniach przez 30 minut, albo do jednorazowego przejazdu na linii, w której został skasowany. Koszt takiego biletu to 36 złotych.

W cenniku pojawią się także nowe bilety imienne na wszystkie linie: 180-dniowe (420 zł) i roczne (800 zł).

Zmienią się też zasady funkcjonowania biletów semestralnych (cztero- lub pięciomiesięcznych). Pasażer będzie mógł sam wybrać, od kiedy ma być liczona jego ważność. Aktualnie ramy czasowe są sztywno określone i pokrywają się z semestrami szkolnymi lub akademickimi.

Za darmo będzie można przewozić bagaż, zwierzęta czy rower.

Cennik biletów MPK od 1 stycznia 2018

Kto pojedzie za darmo?

Wydłuży się także lista osób, które komunikacją miejską będą mogły jeździć bezpłatnie. To m.in. dzieci do zakończenia roku kalendarzowego, w którym ukończyły 7 rok życia (obecnie to dzieci do lat 4), osoby, które ukończyły 69 lat (obecnie to 70 lat, a w kolejnych latach ten wiek będzie się stopniowo obniżał – tak, żeby od 2022 roku za darmo mogli jeździć wszyscy powyżej 65 roku życia).

Za darmo poruszać się autobusami i tramwajami będą mogli także Dawcy Przeszczepu, uczestnicy wrocławskiego maratonu i półmaratonu (w dniu zawodów), a także wszyscy, którzy będą podróżować MPK w Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich (23 kwietnia) oraz Międzynarodowy Dzień Walki z Analfabetyzmem (8 września). W przypadków tych dwóch ostatnich dni, warunkiem będzie okazanie przez pasażera książki lub czytnika e-booków.

Dodajmy, że w marcu przyszłego roku zacznie także działać nowy system sprzedaży biletów. W autobusach i tramwajach pojawią się zupełnie nowe kasowniki elektroniczne, w których będzie można także zapłacić za przejazd. Przybędzie również biletomatów na przystankach.

Tramwaj MPK

fot. MPK Wrocław

Nowe autobusy i tramwaje

W naszym mieście trwa także zakrojona na szeroką skalę wymiana taboru MPK. Kilka miesięcy temu przewoźnik kupił 40 tramwajów Moderus Beta, które zastąpią najstarsze Konstale. Sporo kontrowersji wzbudził fakt, że nowe pojazdy będą tylko w części niskopodłogowe.

MPK prowadzi również dialog techniczny, czyli konsultacje z potencjalnymi producentami, aby przygotować się do ogłoszenia przetargu na kolejne zakupy nowych tramwajów. Tym razem, jak zapewniają przedstawiciele spółki, wymagania będą wyższe, bo nowy tabor ma posłużyć obsłudze nowo budowanych linii.

– Chcemy podpisać kontrakt za zakup 39 tramwajów z opcją rozszerzenia zamówienia do 87 sztuk. Pojazdy mają mieć wszystkie wejścia dostępne z poziomu niskiej podłogi, mają być klimatyzowane i wyposażone w szereg udogodnień – zapowiada Jolanta Szczepańska, prezes wrocławskiego MPK.

Przybywa także nowych autobusów. Obecnie spółka czeka na dostawę 60 wozów marki Mercedes Citaro, po mieście jeździ już 11 dodatkowych autobusów MAN Lion’s City podwykonawcy – firmy Michalczewski. A w połowie grudnia MPK ogłosiło przetarg na zakup kolejnych 50 autobusów.

– Tym razem nie będzie to dzierżawa, jak w przypadku Mercedesów, ale zakup. Pozyskanie na własność pojazdów jest warunkiem dofinansowania tej inwestycji ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego. Unia Europejska pokryje 78 proc. kosztów tego zakupu. Głównym celem projektu i warunkiem, który musimy spełnić, jest ograniczenie szkodliwej emisji do środowiska – podkreśla Jolanta Szczepańska.

Jak zapewnia przewoźnik, dzięki dostawom nowych autobusów i likwidacji najstarszych pojazdów z przestarzałymi normami spalania Euro 2 i Euro 3, MPK obniży szkodliwą emisję tlenków azotu do atmosfery o prawie 50 procent. Poprawić ma się także komfort podróży komunikacją miejską. Obecnie 47 proc. wrocławskiej floty autobusowej ma klimatyzację, a po przyszłorocznych dostawach, takie udogodnienie będzie miało 74 proc. pojazdów.