Na razie powstaną tam dwa zwierciadła akustyczne, które będą przekazywały nawet najcichsze szepty. Jeśli kolejne projekty spotkają się z aprobatą internautów, to bulwar Józefa Zwierzyckiego zamieni się w miejsce, gdzie każdy doświadczy zasad fizyki w praktyce.

Mimo że gęsto zadrzewiony bulwar mieści się w ścisłym centrum miasta, wielu nie ma pojęcia, gdzie dokładnie się znajduje. Miejsce ulokowane naprzeciwko głównego gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego, tuż obok ruchliwej ulicy Pomorskiej, sprawia wrażenie zapomnianego. W pobliżu przepływa Odra, bulwar może więc być dobrym miejscem na rodzinny spacer czy odpoczynek. Niestety, w ostatnim czasie tamtejsze ławki były miejscem, w którym w nocy nadmiernie spożywano alkohol. Po zachodzie słońca bywało tam nieprzyjemnie, a w dzień miejsce świeciło pustkami.

Na co dzień bulwar Zwierzyckiego jest znany przede wszystkim studentom i wykładowcom z pobliskiego Wydziału Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego, którzy chętnie spędzają tam czas między kolejnymi zajęciami. To właśnie z ich inicjatywy wyszedł plan nowego zagospodarowania terenu.

– Miejsce to jest naprawdę urocze. W trakcie powstawania planu modernizacji bulwaru zależało nam, by umiejętnie zagospodarować przestrzeń. Nie chcemy również wyrządzić krzywdy rosnącym tu platanom – mówi dr Maciej Matyka z Wydziału Fizyki i Astronomii UWr, lider projektu Bulwaru Fizyków w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego.

Szepty z odległości

Plany są naprawdę odważne. Wizualizacje graficzne Bulwaru Fizyków zostały przygotowane wspólnie z wrocławskim biurem projektowym Laboratory For Architectural Experiments. Zakładają oczywiście samą rewitalizację miejsca – montaż nowych ławek czy modernizację ścieżek, ale atrakcją bulwaru mają być przede wszystkim zabawki, które w przystępny sposób przedstawią naturę fizyki.

Jak na razie na bulwar Zwierzyckiego (nazywany również Ogrodem Doświadczeń Fizycznych) przeznaczono 250 tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą z zeszłorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Dzięki nim jeszcze w tym roku mają stanąć tam dwa zwierciadła akustyczne. Będą odpowiednio wyprofilowane, dzięki czemu stojący przy jednym z nich usłyszy głos (a nawet szept) drugiej osoby stojącej kilkadziesiąt metrów dalej.

Lider projektu ma już pomysły na kolejne zabawki fizyczne. O tym, czy powstaną, zadecydują jednak internauci w tegorocznej edycji WBO. Wśród pomysłów jest między innymi platforma obrotowa działająca za pomocą Siły Coriolisa. „Idąc po niej w jedną stronę, instalacja kręci się w stronę przeciwną. Obserwowane zjawisko fizyczne wynika z zasady zachowania momentu pędu. W celu zatrzymania się należy pochylić się do jej środka” – czytamy w informacji biura projektowego LAX. Innym pomysłem jest również specjalna instalacja opóźniająca dźwięk. Osoba mówiąca do jednej części specjalnie powyginanej rury mogłaby odsłuchać ułamki sekund później to, co powiedziała. Na bulwarze Zwierzyckiego mają pojawić się także zegar słoneczny oraz tarcze optyczne, które dzięki wprawieniu w ruch pozwalają na powstanie animacji lub koloru.

– Pomysł jest wyjątkowy, bo wymaga zaprojektowania urządzeń, których w tej formie nie ma nigdzie indziej na świecie – podkreśla dr Matyka. Zabawki mają nawiązywać do budowy mebli miejskich – tak by można było z nich korzystać na własną rękę o dowolnej porze dnia i nocy. Nie będą również zawierały elementów elektronicznych.

O fizyce na świeżym powietrzu

Według biura projektowego miałoby to być jedno z pierwszych takich miejsc na świecie. Kolejny z pomysłów, który chce zrealizować naukowiec, to otwarty amfiteatr, w którym w okresie sprzyjającej aury miałyby odbywać się wykłady. Profesorowie przenosiliby się wtedy z sal na specjalną scenę. Mieliby do dyspozycji ekran przeznaczony na wyświetlanie obrazu z rzutnika oraz podłączenie do systemu nagłośnieniowego. W takich wykładach mogliby uczestniczyć również przypadkowi przechodnie zainteresowani tematem zajęć.

Jak przyznaje dr Matyka, Bulwar Fizyków mógłby również pomóc w otwarciu na okolicę samego Wydziału Fizyki i Astronomii przez połączenie z trudno dostępnym obecnie dziedzińcem, który znajduje się na terenie uczelni. W monumentalnym budynku położonym tuż obok bulwaru mieści się także Instytut Geologiczny. W miejscu ochrzczonym nazwiskiem geologa związanego z Wrocławiem miałoby powstać również specjalne lapidarium w kształcie mapy Dolnego Śląska. W odpowiednich punktach miniaturowej mapy województwa umieszczonej na ziemi znalazłyby się próbki skał i głazów wydobyte z określonych terenów.

– Z bulwaru mamy też wejście do Muzeów: Mineralogicznego i Geologicznego. Obecnie przejścia są zamknięte, głównie ze względu na charakter tego miejsca. Chcielibyśmy otworzyć budynek na nowy, wyremontowany już bulwar – mówi dr Maciej Matyka.

Zadecydują internauci

Żeby Bulwar Fizyków zmienił się jeszcze bardziej, w tym roku na liście projektów Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego pojawiły się już dwa kolejne projekty. Jeden – m.in. na instalację zegara słonecznego – będzie wart 250 tysięcy złotych. Duży, na milion złotych, ma obejmować projekt budowlany całości, montaż karuzeli dla dzieci z rozrysowanymi siłami fizycznymi, które na nie działają, oraz budowę wcześniej wspomnianej sceny amfiteatru. Pomysłów jest dużo, możliwości też. Losy miejsca zależą wyłącznie od głosów internautów.