W trakcie sesji rady miejskiej radni przyjęli budżet Wrocławia na 2018 rok. Sprawdzamy, jakie kwoty znalazły się w planie finansowym miasta i na co urzędnicy zamierzają wydać pieniądze.

mat. prasowe

Czwartkowe głosowanie rajców nad budżetem Wrocławia zakończyło się wynikiem: 22 głosy za, 14 przeciw i jeden głos wstrzymujący się.

– Budżet jest prospołeczny, nie ma spektakularnych zadań inwestycyjnych, ale jest sporo zadań istotnych dla mieszkańców – mówił podczas sesji Marcin Urban, skarbnik miasta.

Przyszłoroczny budżet będzie być większy od tegorocznego – i to zarówno po stronie dochodów (4 258,5 mln zł w 2018 i 4 046 mln zł w 2017), jak i wydatków (4 482 mln zł w 2018 i 4 211 mln zł w 2017). Zwiększy się też deficyt budżetowy (165 mln zł w 2017 i 223,5 mln zł w 2018).

– Podobnie jak w latach ubiegłych, blisko 70% wszystkich dochodów stanowią dochody własne – zaznacza Marcin Urban.

Do dochodów własnych zaliczają się m.in. wpływy z podatków i opłat (864 mln zł), dochody z majątku (371 mln zł), dochody z usług (266 mln zł), a także wpływy z podatku PIT, które w 2018 roku zaplanowano na poziomie 1 210 mln złotych.

– Budżet Wrocławia na rok 2018 to mieszanka złożona z wydatków koniecznych ze względu na ciągłość funkcjonowania miasta i kontynuację rozpoczętych projektów oraz tych wymuszonych przez marketing wyborczy. Kolejny raz zwiększą się dochody i wydatki, co jest akurat dobrym sygnałem. Stosunkowo niewielka nadwyżka wydatków nad dochodami świadczy raczej o słusznym korzystaniu z instrumentów pozabudżetowych, czyli stosowaniu dźwigni finansowej, dzięki czemu zwiększają się możliwości inwestycyjne – komentuje Paweł Wróblewski, przewodniczący sejmiku Dolnego Śląska.

Więcej pieniędzy na inwestycje

Rzeczywiście, budżet inwestycyjny na 2018 rok będzie opiewał na 872 mln zł, czyli o 237 mln złotych więcej niż w roku bieżącym. Z tych pieniędzy miasto sfinansuje m.in. budowę nowych linii tramwajowych wzdłuż ulicy Hubskiej i przez Popowice, obwodnicę Leśnicy, przebudowę ulicy Buforowej czy budowę trasy autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór.

– Oczywiście można się spierać, że są inne ważne inwestycje, ale kołdra w przypadku Wrocławia zawsze będzie za krótka – podkreśla Paweł Wróblewski.

W projekcie budżetu ujęto też m.in. pieniądze na budowę systemu „Parkuj i Jedź”. Zabezpieczono także środki na III etap programu likwidacji niskiej emisji na terenie Wrocławia. W przyszłym roku wyższe będą także dotacje z Unii Europejskiej, które sięgną 248 mln złotych.

– Te środki będą wspierać realizowane przez nas zadania inwestycyjne – zapowiadają urzędnicy.

Zwiększenie wpływów z Unii Europejskiej to efekt tego, że w 2018 roku w decydującą fazę wkracza realizacja zadań współfinansowanych ze środków europejskich, w ramach okresu programowania 2014-2020. Znaczną część dotacji stanowią dochody związane z realizacją zadań infrastrukturalnych, czyli m.in. budową obwodnicy Leśnicy czy przebudową ul. Buforowej.

Szkoły, drogi i rady osiedli

Jak podkreślają w magistracie, kolejny rok najwyższą pozycję budżetową stanowią wydatki na oświatę (1 134 mln zł). Z tych pieniędzy sfinansowane zostaną m.in. nowe etaty dla nauczycieli czy wydatki inwestycyjne.

– Chodzi o środki potrzebne na modernizację i wyposażenie pomieszczeń szkolnych przekształcanych w pracownie przedmiotowe w szkołach podstawowych, budowę placów zabaw przy szkołach, doposażenie bloków żywienia, uzupełnienie księgozbiorów – wylicza Jarosław Delewski, dyrektor Departamentu Edukacji.

Urzędnicy dodają, że wzrost wydatków oświatowych (o 38 mln zł w stosunku do planu na początek 2017 roku) wynika również z większych pieniędzy potrzebnych do utrzymania nowych placówek, które powstały we Wrocławiu. To m.in. nowe budynki Zespołów Szkolno-Przedszkolnych przy ul. Kłodzkiej czy Karpnickiej.

Prawie 51 mln zł pochłonie program poprawy infrastruktury drogowej, a ponad 20 mln złotych – remonty torowisk. O prawie 12,5 mln zł wzrosną wydatki na komunikację zbiorową, dzięki czemu – jak zapewniają w magistracie – zwiększy się częstotliwość kursowania taboru. Z kolei 31 mln zł zaplanowano na program rowerowy, a 12 mln zł na program ruchu pieszego.

W przyszłorocznym budżecie o 57 mln zł więcej przeznaczonych zostanie na wydatki związane z polityką społeczną.

– Doceniając rolę rad osiedli w życiu miasta, o 18 mln zł zwiększyliśmy budżet na program inicjatyw rad osiedli. W 2018 roku łączna kwota programu wyniesie prawie 21,5 mln złotych – mówi Jacek Sutryk, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych we wrocławskim magistracie.

Osiedlowi radni zbombardują magistrat pomysłami?

Jak podkreśla Paweł Wróblewski, dużą ilość pieniędzy rzeczywiście pochłonie oświata, ale to – niestety – głównie efekt zmian związanych z wprowadzoną reformą.

– Cieszy znaczące zwiększenie środków na cele społeczne, w tym budżet obywatelski. To z pewnością efekt zbliżającej się kampanii wyborczej i pokłosie pomysłu na promocję zarządzającego tymi środkami dyrektora, który ma być następcą Rafała Dutkiewicza. Myślę, że nie należy przejmować się przyczyną, ale cieszyć z kwot i dobrze je wykorzystać – komentuje Wróblewski.

Przewodniczący sejmiku zaznacza, że to już niemal reguła, że w latach wyborczych aktywni obywatele mogą uzyskać najwięcej od ustępujących rządzących, liczących równocześnie na reelekcję.

– Dlatego trzymam kciuki szczególnie za radnych osiedlowych. Dobrze wykorzystajcie swoje przysłowiowe 5 minut i w 2018 roku bombardujcie swoimi pomysłami magistrat! – radzi Paweł Wróblewski.