Chociaż Wrocław jest najcieplejszym miastem w Polsce, to zimą marzniemy i wielu z nas dopada przeziębienie. Jeśli wywołane jest przez wirusy, to leczenie skierowane jest głównie na zniesienie stanu zapalnego, podwyższonej temperatury i bólu. Jak jeszcze można poprawić sobie samopoczucie?

Zdrowe odżywianie z Wroclife – cykl powstaje we współpracy z firmą Świeże Na Talerze – Swiezenatalerze.pl

Znamy smak ciepłego mleka z miodem i czosnkiem. Już w XIX wieku opisano właściwości przeciwdrobnoustrojowe miodu, które wynikają z obecności wysokiego stężenia cukru, nadtlenku wodoru, niskiej kwasowości oraz
metylglioksalu i defensyny. Badania kliniczne wykazały, że miód gryczany podawany przed snem zmniejsza uciążliwy kaszel u dzieci starszych. Miodu nie można podawać dzieciom do pierwszego roku życia. U dorosłych miód może
skrócić czas trwania dolegliwości o 1-2 dni. Czosnek (Alium sativum) zawiera przeciwbakteryjną allicynę i przeciwwirusowy ajoen. Zwany jest „rosyjską penicyliną”, bo jego surowy ekstrakt hamuje rozwój bakterii, ale po
5-minutowym gotowaniu efekt ten zanika. Zbadano, że u dorosłych profilaktyczne stosowanie czosnku może zmniejszyć częstość przeziębień, ale nie ma wpływu na czas trwania objawów.

Na dobre zagościł u nas „przeciwzapalny superduet”: imbir (Zingiber offcinallis) i jego kuzynka kurkuma (Curcuma longa). Oba kłącza pochodzą z dżungli azjatyckiej i stosowane są w medycynie orientalnej od tysięcy lat. Imbir zawiera zingeron i ginerol, które działają przeciwzapalnie, także przy przeziębieniu.
Imbir w proszku jest mocniejszy niż świeże kłącze. Jednorazowo sugeruje się spożycie, np. w herbacie z miodem, jednej łyżeczki świeżego imbiru, co odpowiada ¼ łyżeczki imbiru w proszku.

Kurkuma skupia na sobie dużą uwagę świata biomedycznego ze względu na zawartość kurkuminy. Ma ona silne działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne, dlatego może pomóc przy przeziębieniu oraz w chorobach
o podłożu zapalnym, m.in. sercowo-naczyniowych, nowotworowych czy cukrzycy, a także w opanowaniu zapalenia i bólu mięśni po wzmożonym wysiłku fizycznym. W Europie dopuszczalne dzienne spożycie kurkuminy
wynosi do 3 mg/kg/dzień. Jej suplementacja bez nadzoru specjalisty może wywołać m.in. bóle głowy i biegunkę.

Poleca się spożywanie kurkumy jako przyprawy. W celu najpełniejszego wykorzystania jej właściwości prozdrowotnych zaleca się: spożywanie świeżego kłącza lub dobrej jakości kurkumy w proszku (1 świeży kawałek = 1 łyżeczka kurkumy w proszku); spożywanie kurkumy wraz z czarnym pieprzem, bo zawarta w nim piperyna znacząco zwiększa przyswajalność kurkuminy; stosowanie kurkumy w daniach np. typu curry, bo kurkumina rozpuszczona
w tłuszczach łatwiej się wchłania.

Na czas zmagania się z zimnem polecam „Złote mleko”, do wykorzystania także w smoothie.

„ZŁOTE MLEKO” (2 PORCJE):

• 2 szklanki mleka (do wyboru)
• 2 cm świeżego imbiru (lub ½ łyżeczki w proszku)
• 2 cm świeżej kurkumy (lub ½ łyżeczki w proszku)
• 1 łyżka miodu
• 1 szczypta czarnego pieprzu

SMOOTHIE (2 PORCJE):

• 2 szklanki „złotego mleka”
• 3 banany

Imbir i kurkumę obrać i pokroić w plasterki (założyć rękawice jednorazowe, bo kurkuma barwi).
W rondlu zagotować mleko, imbir i kurkumę. Następnie gotować na małym ogniu około 5 minut, po
czym ostudzić i odcedzić. Dodać miód i pieprz, wymieszać. Podawać ciepłe. Smoothie: zblendować
trzy banany z dwiema szklanki zimnego „złotego mleka”.

Aśgnieszka Chęcińska-Moser
Doktor nauk biomedycznych, biolog molekularny i szef kuchni. Absolwentka Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Doktorat uzyskała na Wolnym Uniwersytecie w Amsterdamie. Odbyła staże podoktorskie w USA, Hiszpanii i Belgii. Absolwentka akademii sztuk kulinarnych Le Cordon Bleu w Paryżu. Specjalizuje się w zakresie żywienia molekularnego. Mieszka w Paryżu.

Świeże Na Talerze