O tym, gdzie 22 czerwca we Wrocławiu będzie można bawić się do białego rana i spotkać projekty mistrza światowego designu Alessandro Mendiniego. O tym, że Galerii Wnętrz Domar przyświeca misja kreowania domu przyjaznego – także dla kieszeni. O atrakcjach 10. edycji Nocy z Designem z Aldoną Mioduszewską, dyrektorem marketingu Galerii Wnętrz Domar, rozmawiają Artur Heliak i Paweł Pluta.

 To już dziesiąta, jubileuszowa edycja Nocy z Designem. Dziś trudno wyobrazić sobie wrocławską scenę designerską bez tego wydarzenia.

Tak, to kronika bardzo dynamicznej dekady w polskim designie, ale też barometr trendów światowych. W pierwotnym założeniu miała to być impreza prezentująca najnowsze wzornictwo polskie i zagraniczne architektom oraz architektom wnętrz, a więc impreza branżowa. Od początku wystawom towarzyszyły prelekcje i warsztaty uznanych autorytetów z dziedziny architektury wnętrz. Z czasem dostrzegliśmy potrzebę pokazania designu szerszej publiczności w jego konsumenckiej, użytkowej odsłonie.

Co najbardziej utkwiło Pani w pamięci z imprez z lat poprzednich?

Nie uczestniczyłam we wszystkich, a ze szczególnym sentymentem wspominam te, które miałam zaszczyt organizować, czyli w 2016 i 2017 roku. Na pewno jednak wydarzeniem poprzednich edycji była premiera Ploppa Oskara Zięty – 10 lat temu podczas pierwszej Nocy z Designem. Świetne prelekcje Zuzanny Skalskiej oraz wspaniała wystawa Doroty Koziary w 2017 roku, podczas której zaprezentowała zjawiskowe kolekcje szkła: Wind of Salento (dla marki Christian Dior) i ceramiki – Renesans (dla Manufaktury Bolesławiec).

Gościem specjalnym w tym roku będzie mistrz światowego designu Alessandro Mendini…

Mendini to ikona i marka sama w sobie. Architekt, projektant, redaktor naczelny m.in. najstarszego pisma poświęconego architekturze wnętrz – „DOMUS”. Twórca Grupy Alchimia, która zrewolucjonowała myślenie o współczesnym designie. Współpracuje ze słynnymi firmami: Alessi, Philips, Cartier, Bisazza, Swatch, Hermés, Venini, Trend, Abet Laminati. Na temat jego dzialałności opublikowano wiele książek w różnych językach. Konsultant i art dyrektor dla wielu branż przemysłu, także na Dalekim Wschodzie. Doktor honoris causa Politechniki w Mediolanie oraz Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Jego prace znajdują się w wielu kolekcjach muzealnych i prywatnych na całym świecie.

W 1998 roku otworzył wraz z bratem, architektem Francesco Mendinim, słynne Atelier Mendini w Mediolanie. Wśród wybranych projektów architektonicznych wymienić można: Fabryka Alessi w Omegni, Stazione Termini – rewitalizacja dworca głównego w Rzymie, Torre Paradiso, Hiroshima – Japonia, Museum Groningen w Holandii i wiele innych projektów w Europie oraz USA.

Roli art dyrektora podjęła się Dorota Koziara – wybitna polska projektantka od lat pracująca w Mediolanie…

Designer, artystka, architekt wnętrz, art dyrektor, kurator wystaw. Przez 10 lat współpracowała z Alessandro Mendinim i Atelier Mendini w Mediolanie. Od 2005 roku główną siedzibą jej studia jest Mediolan. W swoim dorobku ma projekty wnętrz dla firm Alessi, Swatch, wnętrza Byblos Art Hotel Villa Amista. Projektuje między innymi dla Venini, Fiorucci, Hermés, Luxo, Abet Laminati, Swarowski, Bisazza, Fiat, Redd’s, Cosimo Martinelli, Comforty, Du Pont, Noti, Slamp, Kauffman, Ardcodife Louvre, Cosi Tabellini, Velab, Tubadzin, Krono, Manufaktura w Bolesławcu, Christian Dior i wielu innych.

Od lat jest też kuratorem i organizatorem wystaw promujących polski design na arenie międzynarodowej. Jej prace były prezentowane na licznych wystawach w Polsce i za granicą, między innymi w Mediolanie, Londynie, Paryżu, Nowym Jorku, Berlinie, Tokio oraz Zurychu.

Najciekawsze wydarzenie jubileuszowej Nocy z Designem to wystawa TOP 10 by Koziara. Czego możemy się spodziewać?

Wspaniałego przekroju polskiego designu w osobistej perspektywie naszej art dyrektor – od kultowego fotela RM58 projektu Romana Modzelewskiego, produkowanego przez firmę VZOR, po wspaniale odrestaurowane krzesło prof. Rajmunda Hałasa. Tu pragnę podziękować panu Pawłowi Machometowi ze szczecińskiej Akademii Sztuki za ten piękny prezent na nasze dziesiąte urodziny! Zobaczymy też projekty Tomka Augustyniaka i Tomka Rygalika, będzie akcent wrocławski – prace Agnieszki Bar. Spotkamy się także z wzornictwem Jadwigi Husarskiej czy duetu Pawlak i Stawarski, ale pamiętajmy, że obraz znaczy więcej niż 1000 słów i tę wystawę trzeba koniecznie zobaczyć.

Jakich innych gości będziemy mogli zobaczyć podczas Nocy z Designem?

Mamy absolutną plejadę: obok wyżej wymienionych, będzie Jan Puylaert z Holandii, Sebastian Pietkiewicz i… Ewa Minge. A z atrakcji „pozadesignowych” na szczególną uwagę zasługuje koncert mediolańskiej formacji Ottavo Richter. Dodam, że niektórzy muzycy z tego zespołu współpracują m.in. z Red Hot Chili Pepper. Będzie też specjalnie przygotowany na jubileusz pokaz laserowy LasersLab.

Co na tę wyjątkową noc przygotowali najemcy Galerii Wnętrz DOMAR?

Przede wszystkim świetny konkurs: 10 nagród na 10-lecie, o którym poinformujemy wkrótce na stronie www.noczdesignem.pl. Oprócz tego można liczyć na specjalne rabaty i upusty oraz spotkania z projektantami.

Dla tych, którzy jeszcze w Nocy nie brali udziału – dlaczego warto w niej uczestniczyć?

Bo to prawdopodobnie najlepsza impreza designerska na zachód od Odry, a przy okazji wspaniała impreza do rana, która po zamknięciu Galerii o północy rozkręca się na parkingu RumBar.

Czy to wydarzenie dla bardziej zamożnych wrocławian, czy wręcz przeciwnie – przeciętny Kowalski również znajdzie coś dla siebie?

Absolutnie dla wszystkich. I absolutnie szkodliwym mitem jest przekonanie, że Galeria Wnętrz Domar to przybytek designu drogiego. Jak w każdej branży mamy przedmioty luksusowe oraz bardzo przystępne cenowo, i takie prezentujemy podczas Nocy z Designem, ponieważ przyświeca nam misja kreowania domu przyjaznego, także dla kieszeni.

Co jest najtrudniejsze, a co najciekawsze, najbardziej inspirujące podczas organizacji takiego eventu?

Najbardziej inspirująca jest współpraca z projektantami przy ekspozycjach. To wspaniała porcja wiedzy i obcowanie z pięknymi, świetnie zaprojektowanymi przedmiotami codziennego użytku. Każda kolejna Noc z Designem to nowe wyzwanie, niespodzianka, której efekt tak naprawdę poznajemy w dniu samego wydarzenia.