Niestraszna nam jesienna szarość, jeśli zadbamy o przytulny, energetyczny wystrój w naszym domu. Radzimy, jak dodać przytulności, koloru i energii naszym wnętrzom w październiku i listopadzie.

Kolor czyni cuda
Wprowadźmy zmiany kolorystyczne w pomieszczeniu. Nie musi to być malowanie całej ściany, ale dodanie akcentów kolorystycznych. Idealnie sprawdzają się tutaj kolory natury kojarzone z harmonią i wypoczynkiem. W tym roku modne są przede wszystkim zielenie, zwłaszcza jej szałwiowe odcienie, ale także beże, brązy, szarości, morskie błękity, czy też przybrudzone żółcienie, albo kolorystyczne wariacje na temat rdzy.
Równie pięknie w jesiennej stylizacji sprawdzą się błękity, granaty i szafiry. Towarzyszyć im powinny dopełniające je żółcienie i pomarańcze. W odważniejszych stylizacjach mogą pojawić się różne odcienie fioletu, a także brudny róż czy bakłażan. Piorunujący efekt może dać połączenie fioletu i pomarańczu, trzeba jednak pamiętać, aby kolory te nie tworzyły dużych, zwartych plan, a były jedynie subtelnymi akcentami.

Miękkość i przytulność
O przytulności wnętrza w dużym stopniu decyduje dobór tkanin. Zmieniając zasłony, warto skusić się na mięsistą tkaninę, sprawiającą wrażenie naturalnej osłony przed wkradającym się z zewnątrz chłodem. Idealnie nadaje się do tego aksamit.
Świetnie sprawdzą się wszelkiego rodzaju wełniane dodatki, jak np. pled czy nowa poducha. Jeśli mamy chęć na zmianę tapicerki naszego ulubionego fotela lub zakup nowego, wybierzmy tkaniny tweedowe lub flokowane. Drobne włoski są mile w dotyku, dodają ciepła i tak poszukiwanej w jesiennym okresie przytulności. Bardzo modne i lubiane są też bardziej puchate formy: pufa, narzuta, czy też poduszka ze sztucznego futerka.
Ważnym elementem zapewniającym przytulność są faktura i wzór wybieranych tkanin. Oczywiście, wszystko zależy od stylu naszego wnętrza, ale z pewnością pięknie wkomponują się wszystkie tkaniny z grubym jak zimowy sweter splotem, wszelkiego rodzaju jodełki czy kraty. Zrezygnujmy z wzorów typowo letnich, w stylu drobnych kwiatów itp. Powrócimy do nich na wiosnę.

Więcej światła
Wspaniałym uzupełnieniem naszego wnętrza na jesienno-zimowe popołudnia i wieczory są świece, lampiony i latarenki. Odpowiednie ich rozmieszczenie we wnętrzu buduje wyjątkowy nastrój. Najlepiej zestawiać po kilka świec różnej wysokości w jednym miejscu: może być to parapet, komoda lub inny wyższy mebel, tak by światło rozpraszało się po całym wnętrzu. Nie zapominajmy o kominkach! Wnętrze z kominkiem zawsze będzie wzmacniało poczucie bezpieczeństwa i utulenia. Warto też pamiętać, że nie musi to być typowy kominek z wyprowadzeniem do komina. Alternatywą jest biokominek, stanowiący zarówno dodatkowe źródło światła, jak i dopełnienie wystroju wnętrza.