Kiedy już zdecydujesz się na zakup mieszkania z rynku pierwotnego, stajesz przed wieloma wyborami, takimi jak lokalizacja, układ mieszkania, metraż i wiele innych czynników. Jednym z nich jest wybór osiedla. Na co zwrócić uwagę?

Przede wszystkim zastanów się, czy chcesz być częścią większej społeczności, czy raczej cenisz sobie kameralny klimat. Dowiedz się od dewelopera, czy planuje budowę kilku etapów, a jeśli tak, to ilu.

Dostosuj wybór do swoich potrzeb. Masz dzieci? Dowiedz się, jak daleko od potencjalnego miejsca zamieszkania są szkoły, przedszkola, żłobki czy place zabaw. Być może deweloper w planach zagospodarowania przewidział jakieś atrakcje dla najmłodszych mieszkańców?

Cenisz sobie prywatność i bezpieczeństwo? Dowiedz się, jakie zabezpieczenia są przewidziane dla danej inwestycji. Monitoring, portier, ogrodzenie, antywłamaniowe drzwi, a może wszystko razem? Dziś już „fortece” – szczelnie zamknięte osiedla – ustępują miejsca tym bardziej otwartym. Pamiętaj, że będąc właścicielem mieszkania, masz realny wpływ na życie osiedla. Jeśli zechcesz zamontować monitoring, którego wcześniej nie było, udaj się do zarządcy. Odpowiednia uchwała i kilkoro sąsiadów, którzy poprą twój wniosek, pozwoli wdrożyć pomysł w życie.

Warto również wziąć pod uwagę możliwości handlowo-usługowe. Jeśli lubisz świeże bułki na śniadanie, szukaj osiedla blisko sklepów, lub takiego, gdzie na parterze planowane są lokale usługowe. Jest ich coraz więcej, zwłaszcza że nie zawsze mieszkańcy mają ochotę jechać samochodem po cukier do hipermarketu – łatwiej zejść do osiedlowego spożywczego tuż pod nosem. Czasem fajnie jest też móc zamówić jedzenie na wynos z knajpki po sąsiedzku.

Najważniejsze to znaleźć miejsce, w którym poczujesz się jak w domu już od pierwszego „wejrzenia”.

KAMILA AUGUSTYN

Artykuł powstał we współpracy z firmą Rafin